Strona 3 z 4

: pn cze 16, 2008 6:31 pm
autor: Isabelle
Z pewnością ta "giętkość ciała" i zachowanie równowagi w niektórych figurach.

: pn cze 16, 2008 6:42 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Dużo jest trudnych rzeczy i nie będę nawet wymieniała to tego co chciałabym mieć lepsze. Ale chyba najdłużej uczyłam się walca w obrocie. Niby nie takie trudne, normalne kroczki. A ja potrzebowałam chyba 2 lata żeby go opanować :P Nie mogłam załapać o co w tym chodzixD (oczywiście nie ćwiczyłyśmy na każdych zajęciach tylko tak raz na jakiś czas)

: pn cze 16, 2008 6:43 pm
autor: Olimpia
Fouette...ble ble ble.

: wt lip 01, 2008 8:38 pm
autor: Majeczka
Oj, walc w obrocie jest nie do opanowania! Ale jakoś mi się udało.
Opłaciłam to potem i łzami :D , ale warto było :)

: wt lip 01, 2008 9:06 pm
autor: Lili
Dziewczyny macie moze filmik zebym mogla zobaczyc jak wyglada ten walc w obrocie?

: śr lip 02, 2008 7:41 pm
autor: SYJKA
Ja to mam poważny proble...Otóż wstydzę się :oops: . Nie mogę na zajęciach tak naprawdę pokazac co umiem. Nie chodzi o to, ze nie opanowuję kroków, tylko o to, że nie potrafię jakby pokazac w pełnie siebie w tańcu...Ehh

: śr lip 02, 2008 7:51 pm
autor: Jagoda570
SYJKA to naprawdę duży problem.
Zwłaszcza, że skoro to kochasz, to powinnaś tańczyć całą sobą, a zwłaszcza sercem.
Jednak zważając na Twój wiek śmiem twierdzić, że jeszcze z tego wyrośniesz:)

: śr lip 02, 2008 8:59 pm
autor: ladybird
Oj, SYJKA, mam to samo. Nie lubię jak ktoś mnie ogląda np. na zajęciach, patrzy jak wykonuję ćwiczenie... :(

: sob lip 05, 2008 9:31 am
autor: SYJKA
I to jest straszne. Zawsze przed zajęciami mówię sobie: "dzisiaj dam z siebie wszystko, nie będę się wstydzic", ale nawet jeżeli uda mi się to wykonac w 80% to i tak mam te 20% jakiejś blokady wewnętrznej:(

: sob lip 05, 2008 8:02 pm
autor: Jagoda570
[b5a]SYJKA[/b5a], Więc wygląda na to, że wcale nie jest z Tobą tak źle. Po prostu masz wygórowane ambicje, a to dobra cecha:)