Strona 3 z 7
: ndz lip 13, 2008 11:17 am
autor: .:Agga:.
Jak wygladaja lekcje prywatne?
Uczen jest sam na sam z nauczycielem?
Czy za takie lekcje prywatne placi sie dodatkowo?
: ndz lip 13, 2008 12:15 pm
autor: .:Agga:.
Miltonie czy gdybys mial mozliwosc nauki w szkole Bolshoi, a nie w Akademii A. W. to nie wykorzystałbyś tego?
Dalej bys siedzial w Warszawie? Jakos nie chce mi sie wierzyc.
: ndz lip 13, 2008 12:40 pm
autor: milton
A czy ja coś takiego gdziekolwiek nawet dałem do zrozumienia (nie mówiąc już o pisaniu tego wprost)?? A myślę że moja opinia o hobbystycznym podejściu do baletu w ogóle w tym kraju w którym niestety zdarzyło się żyć daje całkowicie przeciwne wnioski.....
: ndz lip 13, 2008 1:47 pm
autor: Diabora
tak za lekcje prywatne placi sie dodatkowo i uczen jest sam na sam z nauczycielemi czasami muzyka jet grana prze pianistke a czasami puszczana z tasmy.sa bardzije wyczerpujace niz normalne grupowe zajecia.Cwiczy siena nich to nad czym chce sie popracowac zeby bylo doskonalsze,a czasami nauczyciel wybiera to jak maj wygladac zajecia prywatne i wtedy od niego zalezy co sie cwiczy.
: pn lis 23, 2009 3:06 pm
autor: Buba
a zajęcia w rosujskiej szkole baletowej odbywają się od poniedziałku do piątku, czy w soboty też? i jak wygląda taki obiad w szkole? czy rzeczywiście można się tym posilić, czy to malutka porcyjka jak dla wróbelka? pozdrawiam serdecznie

: pn cze 14, 2010 4:43 pm
autor: julianka
Mam takie pytanko...
Czy po rosyjskioej OSB jest pewność, że przyjmą Cię do Teatru, Opery itd.?
: pn cze 14, 2010 6:31 pm
autor: Ola.K
Jak tak czytam o tej szkole to ciesze się że jestem w Polsce. Tutaj u nas też jest wysiłek i praca ale chociaż jest przyjazna atmosfera, koleżanki Cię pocieszą. Żeby się uczyć w OSB w Rosji to trzeba naprawdę kochać taniec...
: ndz sie 15, 2010 2:52 pm
autor: takedream
strasznie szkoda, że Diabora poszła z forum
ale może Wy się orientujecie, czy w tej Rosyjskiej szkole jest taniec charakterystyczny, ludowy, jakiekolwiek inne poza klasyką?
: ndz sie 15, 2010 3:12 pm
autor: Nataszaa
[quote36="Ola.K"]Jak tak czytam o tej szkole to ciesze się że jestem w Polsce. Tutaj u nas też jest wysiłek i praca ale [b36]chociaż jest przyjazna atmosfera, koleżanki Cię pocieszą.[/b36] Żeby się uczyć w OSB w Rosji to [b36]trzeba naprawdę kochać taniec...[/b36][/quote36]
No wiesz co...
Znamy sytuację panującą w jednej rosyjskiej szkole baletowej, więc nie uogólniajmy.
W Polsce też jest dużo szkół i błędem byłoby twierdzenie, że w każdej szkole jest niezdrowa rywalizacja, niemiła atmosfera, itd. na podstawie jednego przypadku. Mimo, że to Rosja, myślę, że atmosfera jest tam miła. Może nie wszędzie, ale nie przesadzajmy.
Poza tym, żeby uczyć się w OSB nie tylko w Rosji trzeba kochać taniec, w większym lub mniejszym stopniu. Owszem, można tańczyć jeśli tego nie kochamy (bo np. to aspiracja rodziców), ale nie osiągniemy takich efektów jak miłośnik. Taniec wymaga wielu godzin treningów, i pasjonat zniesie je z przyjemnością, a osoby nie kochające tańca? W końcu odpuszczą.
[quote36="takedream"]ale może Wy się orientujecie, czy w tej Rosyjskiej szkole jest taniec charakterystyczny, ludowy, jakiekolwiek inne poza klasyką?[/quote36]
Wydaje mi się, że tak. W końcu nauka w takiej szkole ma przygotować do pracy w teatrze, a tam znajomość klasyki, a także ludowego i charakterystycznego jest pożądana.

: pn sie 16, 2010 7:00 am
autor: raisa
W Vaganovej i szkole przy Teatrze Bolszoj jest na pewno taniec charakterystyczny (nagrania na youtubie robią wrażenie) i współczesny. Nie jestem pewna co do jazzowego.