Strona 3 z 11
: pt sty 22, 2010 6:27 pm
autor: Mea
łał, podziwiam

zawsze mi się podobało, jak ktoś tak dobrze jeździ na łyżwach

: pt sty 22, 2010 8:22 pm
autor: Father
No nareszcie. Tak Jurecq daleś dobry przykład. Kto nastepny?
Przypomnę, że należy parędziesiat sekund poczekać az sie załaduje któryś z plików Jurcq'a
: sob sty 23, 2010 6:54 am
autor: jurecq
[b00]x[/b00]
: sob sty 23, 2010 7:43 am
autor: Torin
Eee tam jeżdżenie na łyżwach jest wbrew naturze !!!
Nie dość że lód jest śliski to jeszcze trzeba mieć na nogach noże - a to jest normalnie niebezpieczne, można sobie palec uciąć albo coś
Torin
o kurde ale Ci fajnie idzie !!!!!!![/size16]
: sob sty 23, 2010 7:50 am
autor: Father
[quote38="Torin"]Nie dość że lód jest śliski to jeszcze trzeba mieć na nogach noże - a to jest normalnie niebezpieczne, można sobie palec uciąć albo coś [/quote38]
Ale za to mamy uczucie, że jesteśmy ptakami i aby to uzyskać na parkiecie należy sie bardziej wysilić.

: sob sty 23, 2010 7:50 am
autor: Sagittaire
Obydwa fragmenty fantastyczne.
Szczególnie piruet siadany ze zmianą nogi w Twoim wykonaniu -jak dla mnie -super. Brawo, brawo. Wiem ze to strasznie dziecinnie zabrzmi ale ja to nie wiem jak moze sie przy czyms takim nie zakrecic czlowiekowi w glowie i nie stracic rownowagi
Dzięki wielkie za zamieszczenie nam obu filmów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ps. dzięki za wskazówki techniczne

: sob sty 23, 2010 11:56 am
autor: jurecq
[bed]x[/bed]
: sob sty 23, 2010 12:46 pm
autor: Sagittaire
jak tak czytam co piszesz, to widać, że lód to Twoja pasja. Bardzo to dobrze odbieram.
A co do tego, że na lodzie łatwiej o płynność niż na podłodze to cóż pewnie tak ale jednak najpierw trzeba sie jednak uczyć raz: utrzymac sie na lodzie, 2)poruszać sę płynnie na lodzie 3) robic inne rzeczy na lodzie.., W tancu "na podłodze" tego wstępu jednak nie ma (co nie znczy wcale ze jest latwo - bo nie to chcialam powiedziec).
Tak czy tak - dziękuję raz jeszcze za te filmy

: sob sty 23, 2010 1:13 pm
autor: TheRytmiczka
Świetne, na prawdę jestem pełna podziwu. Gdy ja znajdę się na lodzie to jest to raczej takie kaleczenie, ostatnio nauczyłam się jeździć do tyłu co i tak było dla mnie wielkim wyzwaniem

Na prawdę gratuluję, rób dalej to co kochasz!
: sob sty 23, 2010 1:54 pm
autor: Father
[quote7a="ag111111"]W tancu "na podłodze" tego wstępu jednak nie ma [/quote7a]
On jest tylko nieokupiony bolesnymi stłuczeniami głównie, tyłka, kolan, łokci i połamanych żeber. A czasem główke tez trzeba zaliczyć
