Strona 25 z 99
: czw kwie 06, 2006 2:32 pm
autor: Maron
nie czytałaś "dzieci z bullerbyn"? :shock: a czytałaś wszystkie książki tego autora? xD
[size=7:ca91bbe709]ee... z resztą też tego nie czytałam XD[/size:ca91bbe709]
: czw kwie 06, 2006 3:22 pm
autor: czekoladka
ja od dzis zaczynam czytac "Inny świat" czy ktos moze mi powiedziec czy chciaz warta ta ksiazke czytac i jest ciekawa zapewne jest o wojnie no ale to ocywiste w tej epoce
: czw kwie 06, 2006 3:33 pm
autor: .:tutu:.
Jest straszna... Nie moglam spac po niej. Autor bardzo realistycznie opisuje zdarzenia i ogolnie zycie w obozie. Naprawde warto ja przeczytac!
A "Dzieci z Bullerbyn" nie czytalam, chociaz nawet teraz tego nie zaluje :P
: czw kwie 06, 2006 5:08 pm
autor: Nena
Ależ "Dzieci z Bullerbyn" to wspaniała książka :D
Szkoda tylko, że nakręcili takkiepski film na jej podstawie...
Ale "Dzieci..." są naprawdę warte przeczytania. Choćby na próbę.
: czw kwie 06, 2006 5:16 pm
autor: Maron
jeśli byłaś tak zafascynowana twórczością tej autorki, to czemu nie przeczytalaś jej sztandarowej powieści? :roll:
: czw kwie 06, 2006 5:26 pm
autor: .:tutu:.
A wlasnie nie wiem... Jakos mi sie nie chcialo jej czytac... :P Nie wydawala mi sie ciekawa, moze wkrotce... :D
: czw kwie 06, 2006 5:40 pm
autor: Czajori
No, ja czytam "Dzieci z Bullerbyn", jak mam cięzkiego doła (ostatnio na szczęście zdarza mi się to coraz rzadziej), bo fajnie przecztyać coś tak pozytywnego i pełnego niewydumanej radości życia. Im jestem starsza, tym bardziej wartościowa wydaje mi się ta książka :)
: czw kwie 06, 2006 5:51 pm
autor: .:tutu:.
A czytal ktos kiedy "Kjersti" Babbis Friis Baastad ?? Jest naprawde swietna :) Warto przeczytac to swoim dzieciom, bardzo zyciowa ksiazka :D
: czw kwie 06, 2006 6:07 pm
autor: Nefretete
Jako dziecko uwielbiałam "Dzieci z Bullerbyn" - chyba najbardziej sposrod wszystkich książek Astrid Lindgren. Pochłonełam całą ksiązke prawie w jeden wieczór, a potem wielokrotnie do niej wracałam. Załuję, ze teraz jej nie mam - pewnie robiłabym tak samo jak Czajori.
: pt kwie 07, 2006 12:05 pm
autor: Misour
Właśnie listonosz przyniósł mi autobiografie Margot Fonteyn :D Wieczorem zaczynam czytać :D