Strona 25 z 52

Bloch - rózne modele

: wt maja 05, 2009 3:11 pm
autor: kamilakamila2
Zastanawiam się nad modelem balance european, aspiration i amelie. Które mam wybrać? Jeśli ktoś miał którekolwiek z tych point to bardzo proszę o opis, np, czy są stabilne itp.
zależy mi na szybkiej odpowiedzi, ponieważ jutro mam zamiar jedne z nich kupić, a nie chce robić tego w ciemno :mrgreen:

: ndz maja 10, 2009 1:39 pm
autor: dream_dance
Ja mam model [u9e]Signature Performance[/u9e]. Jestem bardzo z nich zadowolona nie łamią sie i bardzo dobrze sie w nich stoi :) Polecam

: ndz maja 10, 2009 4:32 pm
autor: Patricia_Fierce
Ja miałam [u06]ASPIRATION 105[/u06]. Nie byłam z nich zadowolona, ponieważ działy mi się z nimi dziwne rzeczy które postaram się mniej więcej opisać... ^^
1. Czułam miażdżący wręcz nieznośny ból palców i praktycznie całej stopy, kiedy wchodziłam na point. ZA KAŻDYM RAZEM (Być może pointy były źle dopasowane do moich stóp, czy coś w tym stylu)
2. Po uporczywych staraniach i rozrabianiu pod okiem nauczyciela dalej nie mogłam stanąć na półpalcach... (choć na palce wchodziłam normalnie)
3. Po tygodniu ćwiczeń nie byłam w stanie stanąć na całym czubku(praktycznie wogóle nie mogłam stanąć). Czułam jakby były złamane... Ale ponoć nie były kiedy spytałam nauczyciela.
Podsumowywując już paru pedagogu stwierdziło, że są cytuje: DZIWNE.
Hmmm... piszcie co chcecie, ale mam porównanie z innymi pointami i nic takiego mi się z nimi nie dzieje... Myśle, że (za przeproszeniem) nie spasowały moim stopom :)
Aczkolwiek niestety nie rozmawiałam z osobą któraby miała ten model, więc nie wiem czy inni mają też z nimi problemy.

: ndz maja 10, 2009 4:37 pm
autor: dream_dance
jeżeli chodzi o ból w palcach to racja ... boli ale w moim przypadku tylko na samym początku potem już sie rozbijają i jest super :)

: ndz maja 10, 2009 6:18 pm
autor: Ayaka
[quote15="Patricia_Fierce"]Ja miałam ASPIRATION 105. Nie byłam z nich zadowolona, ponieważ działy mi się z nimi dziwne rzeczy które postaram się mniej więcej opisać... ^^
1. Czułam miażdżący wręcz nieznośny ból palców i praktycznie całej stopy, kiedy wchodziłam na pointy. ZA KAŻDYM RAZEM (Być może pointy były źle dopasowane do moich stóp, czy coś w tym stylu)
[/quote15]

Ja tylko mierzyłam model ASPIRATON (wybrałam European Balance).
Mam dość szeroką stopę z raczej równo kończącymi się palcami (taki prostokąt) i mi ten model point nie pasował ze względu na zwężający się w środku czubek.
Myślę że to właśnie ten zwężający się czubek może cię tak ugniatać. Żeby było ciekawiej to jak się patrzy na te pointy tak z wierzchu bez mierzenia to nie spodziewa się człowiek tego zwężenia w środku, a czuje się je tak jak by były czymś twardym wypchane dodatkowo - przynajmniej ja to tak odczułam.
Może się mylę ale wg mnie ten model może pasować osobą które mają niezbyt szeroką stopę ale taką w której palce dają jakby kształt trójkąta (taką wydłużoną i wysmukłą)

pointy płócienne

: śr gru 02, 2009 2:04 pm
autor: sisha945
a co sadzicie o pointach płóciennych? miał ktos takie?
czym sie roznia od "zwykłych" point? :D

: śr gru 02, 2009 2:40 pm
autor: Lorenzo
Różnią się tylko materiałym wierzchnim. Zamiast satyny są z płótna.
Sansha ma takie, ostatnio je mierzyłam nawet i bardzo fajne były:)

Gaynor Minden

: sob sty 23, 2010 7:09 am
autor: raisa
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Gaynorów i co prawda nie mam dużego doświadczenia związanego z tymi pointami ale mogę podzielić się moimi spostrzeżeniami.
Po pierwsze: są piękne. No i widać, że ręcznie robione. Dokładnie, idealnie dopasowane do mojej stopy.
Po drugie: Ja wybrałam sobie miękkie pointy, więc gdy zginam je w rękach delikatnie już się wyginają. Gaynorów nie trzeba rozrabiać, więc nad tym nie będę się męczyć (a zawsze poświęcałam na to dużo czasu).
Po trzecie: dostałam je w pięknym jaskraworóżowym woreczku wraz z gumkami (kupiłam także gumki przezroczyste-trochę bardziej dla szpanu ;)) i zestawem Totally fitting kit, które robią za kolejne wkładki oraz jeszcze lepiej dopasowują się pointę do stopy. Oprócz tego w środku były dwa plakaty (a wybrałam tylko jeden, więc kwiknęłam z radości). Jeden z Yekateriną Kondaurową a drugi z Ekateriną Osmolkiną. Wszystko pachnące i pięknie złożone ;).
Po czwarte: Pointy w środku mają już od razu takie gąbeczki a sam czubek jest też zmiękczony od środka. Ja wczoraj miałam trochę zmasakrowane palce po zatańczonym spektaklu ale bólu to się w Gaynorkach nie czuje. Gumki wewnątrz tego tuneliku wiąże z boku, a nie od frontu jak np. w Sanshach.

Teraz nie mogę dokończyć opisu, ale jeszcze wieczorem postaram się wrzucić zdjęcia albo filmik.

: sob sty 23, 2010 8:54 am
autor: Gość
gdzie je kupiłaś?
co z wymiarami/parametrami - jak dobierałaś (kupowałaś w sklepie "realnym" i ktoś Cię pomierzył i pomógł wszystko dobrać, czy zamawiałaś w "wirtualnym" i tylko podałaś wyniki swojego mierzenia)?

a poza tym - czekamy na relacje z użytkowania =)

: sob sty 23, 2010 3:27 pm
autor: raisa
Zamawiałam do Stanów (odebrała moja ciocia, która tam była - tak wyszło taniej)

Wypełniłam ankietę na dancer.com z dokładnymi pytaniami, wstawiłam zdjęcia moich stóp w odpowiednich pozycjach, a następnie wydrukowałam, odrysowałam i na końcu przeskanowałam do komputera szkic mojej stopy na zrobionym przez nich formularzu i wysłałam. W ciągu kilku dni omawiałam z nimi jeszcze to jakie chcę wkładki, gumki itd. i podali mi mój dokładny rozmiar. Moim zadaniem było tylko wpisać to do zamówienia na stronie internetowej.
Zapłaciłam prawie 109 dolarów, więc nie tak fatalnie.

Co do użytkowania - na razie boję się ich używać bo nie chcę ich zniszczyć, ale są bardzo wygodne, miękkie, można by w nich tańczyć godzinami. Nic nie uwiera, uciska, bo już różne doświadczenia miałam z Grishko czy Sansha.

Pointy dostałam w różowym woreczku. jego kolor zależy od twardości point (zielone najtwardsze, a lawendowe najmiększe).