Forumowe korepetycje baletowe

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
sasetka2505
Posty: 37
Rejestracja: sob paź 18, 2008 1:55 pm

Post autor: sasetka2505 »

4) wiem jak sie tow yawia chyba ale nie wiem jak sie pisze, chodzi ci o ambłate?? sorry za nieudolnosc w pisaniu :D
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

na pewno nie chodzi o emboite. raczej chodzi o temps lie (chociaz nie wiem, czy ten konkretny ruch nie ma jakiejs swojej odrebnej, konkretnej nazwy)
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Tak, ja też myślę że to temps lie.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

temps lie

Post autor: milton »

W tym przejściu nie należy lekko uginać nóg, tylko właśnie zrobić jak najbardziej się da demi plie (do możliwości achillesów) na mięśniach. Jest to ćwiczenie na lekcji często nazywane degage (głównie rosyjscy pedagodzy). Zresztą często się zdąża że jedną nazwą są określane różne ćwiczenia czy pozy choćby tire bouchone (poza w normalnych pirouette i jednocześnie poza która w europie jest określana jako attitude w przód).
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Pas de bourrée couru

Post autor: Siunia »

Mam pytanko: jak poprawnie powinno się robić fakiri na pointach (wiem, że źle napisałam- z francuskim jestem na bakier, zwłaszcza z pisownią, a w słowniku nie ma tego terminu) ?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Pas de bourrée couru.

Generalna zasada - tylna nogi goni przednią, jakby cały czas starała się ją wyprzedzić (czyli nie może być sytuacji, że tylna noga 'zostaje') - cały czas ma być wrażenie skrzyżowanych nóg w piątej pozycji.
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

Dziękuję Joanno.
Pamiętam też, że nauczycielka mówiła coś o pracy kolan. Zdaje się, że to właśnie z tym mam problem. Nie wiem na czym ta praca kolan miałaby polegać.
deutsches
Posty: 25
Rejestracja: pn maja 21, 2007 1:29 pm

Post autor: deutsches »

macie może jakieś rady jak ćwiczyć rytmikę, muzykalność? ja wiem, że z tym najlepiej by się urodzić, ale przecież można też to jakoś wyćwiczyć, prawda?
Sephia
Posty: 246
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:35 pm

Post autor: Sephia »

Najlepiej zacząć śpiewać. Moja koleżanka chodzi na lekcje śpiewu i przez to ma bardzo dobrą muzykalność albo zamiast tego to może ułożyć jakiś układ albo jak masz już jakiś układ to tańczyć go do różnej muzyki troche wolniejszej, szybszej i starać się dobrze przysłuchiwać. Jak słuchasz muzyki tak dla samej siebie to próbuj sobie jej rytm wystukiwać i ogólnie jak się dużo tańczy to zaczyna to samo przychodzić
melemanka
Posty: 4
Rejestracja: sob sty 03, 2009 5:48 pm

Post autor: melemanka »

Ja mam taki dosc prymitywny sposób. Ale skuteczny. Wiele melodii z roznych utworow ktore slucham (rozne gatunki muzyki) staram sie odtworzyc ze sluchu na instrumentach- piano, flet, skrzypki- poprawia 'czucie' muzyki. Albo kiedy slucham muzyki tancze do niej- sama wymyslam ruchy, zeby jak najbardziej odwzorowac jej charakter.
Działa.
ODPOWIEDZ