Strona 27 z 39

: wt mar 07, 2006 8:46 pm
autor: Goosia
:lol: :D :twisted: nie, bezzębna to raczej nie bede, ale improwizatorką bede coraz lepszą :P wogóle improwizowanie w domu jak nikt nie patrzy jest fajne, bo jest jakiś taki luz, można sie skupic na dobrym wykonaniu, powtarzać setki razy, pokonywac pola minowe, meblowe zagrożenia, elektroniczne sprzety i różne inne rzeczy grożące conajmniej utratą przednich zębów :P i to wszystko jest takie motywujące :)

: czw mar 09, 2006 8:29 pm
autor: Nena
Znowu zaczęłam się powolutku uczyć kroków z "CATS". Naszło mnie, ale wychodzi mi nareszcie chociaż trochę lepiej ;)

: czw mar 09, 2006 11:00 pm
autor: Kasia :))
przepraszam, ale czy chodzi ci o MUSICAL CATS? to by bylo cudownie! masz ta muzyke na komputerze? :D

: pt mar 10, 2006 11:17 am
autor: Nena
Nie, mam wersję DVD :D

Ach, Naprzekórek... :oops: :roll: :lol:

: pt mar 10, 2006 7:49 pm
autor: Paula
[color=blue:d1d9245b4d]Bardzo prosze aby ustalać takie rzeczy między soba na PM, a nie na forum. P.[/color:d1d9245b4d]

: pt mar 10, 2006 8:13 pm
autor: Maron
ja odkryłam przed chwilą zastosowanie mojej wąskiej łazienki - ćwiczenie kręcenia głowy w obrotach :lol:

: pt mar 10, 2006 11:34 pm
autor: Bajaderka
ja uwielbiam kręcić piruety u mnie w pokoju. Ale czasami to kończy się na ziemi, bo ja mam wylakierowany parkiet xD

: pt mar 10, 2006 11:56 pm
autor: Maron
a ja mogę tylko w kibelku kręcić, gdyż u mnie podłoga wogóle nie ma jakiegokolwiek poślizgu. pozatym jest krzywa :/

: sob mar 11, 2006 8:40 am
autor: Bajaderka
no, u mnie jest aż za ślizka. Ale takie ślizkie podłogi sa dobre jak np.się robi lekcje, bo żeby utrzymać każdą pozycje (najgorzej z V) to trzeba tak maksymalnie napinać pośladki!! Moim zdaniem taki wylakierowany parkiet powinien być w każdej SB xD wtedy to byśmy pośladki trzymały, o !!

: sob mar 11, 2006 12:11 pm
autor: Nena
Ja mam w domu podłogę w sam raz do piruetów :D