Strona 27 z 78
: pn sty 29, 2007 11:17 pm
autor: Ewuunia
mój największy odchył - gapienie sie na pointy przez caly czas :D
: wt sty 30, 2007 8:18 am
autor: Misour
Ach odchyły :D hihihi
- Nienawidzę ciast, szczególnie sernik bleee;
- chcę od jakiegoś czasu mieć białe włosy ; :wink:
- nie potrafię nikomu do końca zufać;
- dostaję szału, gdy ktoś obgryza lub skubie paznokcie grrr; :evil:
;]
: wt sty 30, 2007 1:32 pm
autor: karolinkaaa
Największy odchył?Chyba za bardzo kocham fantastykę i teatr ,czasem trudno mi wrócić do rzeczywistości i mówię od rzeczy :oops:
: wt sty 30, 2007 1:57 pm
autor: raisa
a moim odchyłem jest to, że wiem, iż książki dla nastolatek (ale i nie tylko, chodzi mi o te nieambitne) są koszmarnie głupie i niemądre ale czasami lubie je czytać i czasem nawet się nimi fascynuje...xDD
: pn lut 05, 2007 8:36 pm
autor: cynamonek
odchyłki? taki moje to :
*uwielbiam taki zapach... hmm no taki jaki jest w piwnicy ;>
*przed samym zaśnięciem wypowiadam w myślach słowa "żadnych złych snów ani takich tam" to działa naprawde! nie śnią mi się koszmary... gorzej jak zapomne...
*uwielbiam robić szpagat na koniku takim dla dzieci na placu zabaw... i jak widze taki konik to nic mnie nie powstrzyma.
*uwielbiam znaki drogowe... jak widze taki dostępny nisko to myśle tylko jak go zwinąć :> [[size=9d2]w domu mam juz "roboty drogowe"[/sized2]

]
*po obejrzeniu candymana boje się patrzeć w lustro w łazience
*jestem bardzo bezlitosna dla lewej nogi (rozciąganie). jak mi sie wydaje to to już podchodzi pod masochizm...
*kiedy widze takie wiszące na ścianach domu mikołaje to bardzo głośno krzycze.
*albo gdy widze clowny
*albo pajaki (co jest raczej normalne)
*albo taki bardzo mocno zatemperowany ołówek... (skojarzenie z igłą...

)
yyy... gdybym troche poprzypominala sobie to by się jeszcze coś znalazło

: pn lut 05, 2007 8:49 pm
autor: .:tutu:.
A moje:
*uwielbiam zapach piwa z ust mezczyzny
*boje sie, ze wszystkie detergenty sa zrace [zawsze jak mam cos zrobic upewniam sie, pytajac mame czy to aby na pewno nie jest zrace]
*malo rzeczy mnie obrzydza, ale cos czego w zyciu nie strawie to: drapanie sie po glowie przy stole i chodzenie gołymi stopami po publicznej podlodze np. pod pryzsznicami, na basenie itd.
*nie cierpie pomidorów i masła
*nienawidze kiedy ktos glaszcze mnie po nogach a w szczegolnosci lydkach.
*nienawidze dzwieku gniecionej waty i ocierania reki o reke
*nie cierpie materialow "czepliwych" np. wystepuje takowy na dachu samochodu. [od wewnatrz]
Pewno cos by sie tam jeszcze znalazlo, ale nic mi na razie nie przychodzi do glowy

: pn lut 05, 2007 8:51 pm
autor: Anna-Maria
Moje odchyły to raczej fobie

A więc boję się...Uwaga, uwaga

:
*ryb - panicznie

;
*tłumu;
*clownów;
and *porcelanowych lalek.
Masakra, nie ;]?
: pn lut 05, 2007 9:13 pm
autor: Lirael
Muhehe. Ja to jestem dziwna, nie przejmować się.
- Uwielbiam zapach piwnicy
- Chciałabym mieć pokój z samymi wężami i pająkami *__*
- Skubie włosy, przez co wszyscy myślą, że są wycieniowane
- Jak zasypiam to MUSZĘ mieć swoją psinkę obok siebie.
- Nienawidzę Anglików, Amerykanów. Mam ochotę rozszarpać ich na małe kawałeczki.
- Mam lęk wysokości. Stojąc na łóżku boję się spojrzeć na podłogę.
- Nie umiem ,,normalnie'' chodzić. Muszę chodzić albo na półpalcach albo z wykręconymi, bo inaczej mnie cholernie bolą.
- Chodząc po domu chodzę zwykle w baletkach i skaczę/ robię piruety i inne takie.
- Jak widzę dziewczynę, z oczojeb*** makijażem, na wysokich szpilkach, w różowych/ rodem z pod latarnii ciuchach to mimowolnie kopię ją z glana w obcas.
- Przywiązuje się aż za bardzo do rzeczy. Dlatego mój pokój ma pełno pluszaków z dzieciństwa. I innych takich...
- Nienawidzę różu. Netslangu. TrAwY. ,,PoKemOnuFF''
- Drę się na ludzi gdy zabiją jakieś zwierzę, chociażby najmniejsze. Co im zrobiła mucha? Nic. Albo osa. Moż na przecież otworzyć okno i wyleci. Miłoby było jakby inni tak z wami robili?
- Nie potrafię zasnąć przed 03:00.
- Mogę siedzieć wieki w wannie i basenie.
- Muszę mieć przy sobie komórkę. Każdy mówi, że to chore ale ja nawet z nią do wc włażę, chodzę po domu i zasypiam.
- Uwielbiam się ,,kłuć'' lekko zaostrzonym ołówkiem. Boskie uczucie. ALe za to jak mają mi zrobić zastrzyk to uciekam, uciekam i... uciekam xD
Jak sobie coś przypomnę to dopiszę.
: pn lut 05, 2007 9:19 pm
autor: gonia
w wannie/basenie/jeziorze tez mogę siedzieć dniami i nocami

)
i też nie cierpię netslangu... 'cze' 'nara' 'BlE, bLe' 'qumasz' itp. ...
: pn lut 05, 2007 9:21 pm
autor: Lirael
[quote50="gonia05"]w wannie/basenie/jeziorze tez mogę siedzieć dniami i nocami

)
i też nie cierpię netslangu... 'cze' 'nara' 'BlE, bLe' 'qumasz' itp. ...[/quote50]
PuJdZiEmY DiShIaJ Na ŁySheFfKi?!
Takie cos dostalam ostatnio na gg. Zalamka -_-'