: pn lis 05, 2007 7:58 pm
[quote:e66b34a4d8=".:Agga:."]Pierwszy raz slysze ze noga oporna nie powinnabyc do konca wyprostowana. Jest to najgorsza rzecz jaka mozna zrobic. Noga musi byc maksymalnie wyprostowana, z podciagnietym kolanem. Zeby nie osiadac na biodrze trzeba podciagnac korpus w gore i trzymac go bocznymi miesniami.
Nogi musza byc lekkie, PROSTE a korpus podciagniety.[/quote:e66b34a4d8]
wyobraź sobie taką rzecz: usiądź w siadzie prostym i maxymalnie napnij kolana. w moim przypadku w tym momencie pięty mam na wysokości 13-14cm od podłogi. jeżeli chciałabym maxymalnie wyprężyć nogę oporną w ćwiczeniu takim ja battement tandue wyglądałabym niezmała groteskowo. dlatego tancerki(bądź oczywiście tancerze) kamuflują to, stojący na prostej nodze,a nie przeprsotowanej, w tym samym momencie maxymalnie wciągając rzepkę ale nie wypychając kolano do tyłu (tancerki najczęsciej robią tak stojąc na poincie). niejeden pedagog mnie w ten sposób korygował, i to nie tylko w mojej szkole, ale także zagranicą (stuttgart, boston), wiec nie ma w tym, jestem pewna, jakiejkolwiek nieprawidłowości.
Nogi musza byc lekkie, PROSTE a korpus podciagniety.[/quote:e66b34a4d8]
wyobraź sobie taką rzecz: usiądź w siadzie prostym i maxymalnie napnij kolana. w moim przypadku w tym momencie pięty mam na wysokości 13-14cm od podłogi. jeżeli chciałabym maxymalnie wyprężyć nogę oporną w ćwiczeniu takim ja battement tandue wyglądałabym niezmała groteskowo. dlatego tancerki(bądź oczywiście tancerze) kamuflują to, stojący na prostej nodze,a nie przeprsotowanej, w tym samym momencie maxymalnie wciągając rzepkę ale nie wypychając kolano do tyłu (tancerki najczęsciej robią tak stojąc na poincie). niejeden pedagog mnie w ten sposób korygował, i to nie tylko w mojej szkole, ale także zagranicą (stuttgart, boston), wiec nie ma w tym, jestem pewna, jakiejkolwiek nieprawidłowości.