Strona 29 z 38

: wt gru 21, 2010 8:19 pm
autor: agata31
A ile takie wkładki kosztuja? I jaki model jest najlepszy?
Ja mam takie grishko takie zwykle gabczaste za 2 dychy :lol: pytam sie bo chce zobaczyc jak sie na silikonowych cwiczy :)

: wt gru 21, 2010 10:22 pm
autor: Katia
wkładki silikonowe z sanshy - http://www.stakato.pl/www/akcesoria_baletowe,0,1107.html
68 zł :]

Heee... Silikony są fajne, tylko ja bardziej świadoma ruchów jestem w zwykłych jakiś opatrunkach. Wolę ten ból... Bo jak ubieram silikony to kompletnie nic nie czuję :P

: śr gru 22, 2010 7:19 am
autor: agata31
OOoo.. to może być fajne ;) chociaż czasem jak napcham sobie tam waty to też nic nie czuje. Z jednej strony fajne ale z drugiej glupie bo lubie ten ból :roll: co to wkladek to czy sie roznią bo są siikonowe za 180 ale tez za (jak pisalaś wyżej) 68zl

: śr gru 22, 2010 4:58 pm
autor: Georgia~
ja mam właśnie te co opisała Katia, tylko że kupiłam je w Londynie za 10funtów (czyli nawet taniej niz 68zł) i jeśli te tańsze są takie super, to nie mam pojęcia czego oni chcą za 180 zł....czyba że te droższe mają specjalną powierzchnię żeby lakier do paznokci się nie scierał :D

: ndz gru 26, 2010 1:07 pm
autor: Suwak
Czy mógłby mi ktoś napisać recenzje wkładek LIKO i LIKO PINK?
Ja nigdy większej wartości nie przykładałam do wkładek, mam czwarte pointy z Grishko a ciągle używam tych samych gąbczastych wkładek z Akcesu i nawet dobrze mi się w nich tańczyło. Ale chciałabym spróbować czegoś innego, pomyślałam o wkładkach sylikonowych, bo dziewczyny z grupy zawsze mówiły mi, że one nie mogły by ćwiczyć w takich moich, bardzo polecały mi sylikonowe. Rzecz w tym, że nigdy nie tańczyłam z sylikonami, a zobaczyłam, że wkładki LIKO PINK mają 8mm grubości na czubku! To prawda? Nie wiem, czy LIKO nie będą za cienkie, z kolei boję się, że LIKO PINK będą za grube...

: ndz gru 26, 2010 7:52 pm
autor: Lorenzo
Te wkładki żelowe, które w Polsce kosztują około 120-180zł (zależy gdzie) można kupić za granicą nawet za 50zł.
Różnią się przede wszystkim grubością od tych za 60 - 80 zł.
Ja mam niebieskie "Eurotard" (są w Pas de Chat, Sawarcie) i baardzo je polecam, ale chyba bardziej opłaca się zamówić za granicą. Mam je już jakieś 1,5 roku i nadal są super, a używam ich conajmniej 5 x w tygodniu.

A czy używa ktoś z Was wkladek Bunheads? Zastanawiam się czy by sobie nie zamówić z Londynu (wychodzą ok. 60zł + przesyłka), ale nie wiem czy warto. No i jak one wyglądają w porównaniu z tymi grubymi żelowymi?

: ndz gru 26, 2010 8:19 pm
autor: Georgia~
Lorenzo: ja mam właśnie te z Londyny co w przeliczeniu wychodzi ok. 60zł, i chodzi o te silikonowe z dziurkami na powietrze.....bunheads to nie rodzaj wkładek, po prostu w oni nazywają wszystkie wkładki "bunheads"

: ndz gru 26, 2010 8:39 pm
autor: Elliot
nie, bunheads to firma produkująca akcesoria do point, w tym wkładki. wkładki tej firmy nazywają się ouch pouch. mam takie aktualnie - kupiłam za bezcen zagranicą, gdzie u nas nawet nie są dostępne. bez porównania najlepsze wkładki jakie miałam.

: ndz gru 26, 2010 9:18 pm
autor: Lorenzo
Ja mam bez dziurek, takie niebieskie, ale wiem o których Ty mówisz:-)

Właśnie chodzi mi o te wkładki ouch pouch firmy bunheads (chyba innych nie produkują jeszcze?), skoro tak je polecasz to jak będę robić zamówienie to wezmę też te wkładki:-)

A one są grube czy cienkie dosyć?

: pn gru 27, 2010 8:56 am
autor: Elliot
ja mam chyba takie http://www.bunheads.com/gel/OuchPouch.html są cienkie i na początku jakoś w nie nie wierzyłam, ale właśnie bardzo dobrze chronią palce, a przy tym "czujesz" podłogę. w środku masz warstwę żelu, która przystosowuje się do palców. takie żelowe wkładki nie powodują odparzeń jak silikony (mimo, że używałam talku), a jak się przepocą, to możesz spokojnie je przeprać :)
widziałam, że teraz wychodzi jakaś nowa linia ouch pouch, ale poza fajnymi kolorkami chyba nie różni się zbytnio od tych starszych http://www.bunheads.com/gel/CarouselCollection.html