Odchyły forumowiczów :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Ja się clownów boję od dawien dawna... kojarzą mi się ze wszystkimi horrorami, które maniakalnie oglądam, a potem nie mogę spać :wink:
Zresztą nie tylko clownów. Nienawidzę cyrków i zoo. :roll:
Aha- uwielbiam wszystkie historie a' la "Mary Celeste" czy Trójkąt Bermudzki, nienawidzę, niecierpię matematyki... kocham polski i politykę :wink:
Książe Benno
Posty: 333
Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm

Post autor: Książe Benno »

[quote:461542a347="Marysia W"]niecierpię matematyki... kocham polski i politykę :wink:[/quote:461542a347]
Ja też niecierpię matematyki, i też kocham polski nade wszstkie przedmioty. Ale polityką się za bardzo nie interesuję.
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Ja w ogóle nienawidzę cyrków.Poprostu nie wiem jak ludzie mogą na to chodzić.Szkoda,że nie widzę 'kulis'tego.Jak są tam traktowane zwierzęta :cry: :roll: Ludzie myślą tylko o swojej rozrywce :?

Co do matematyki to jeszcze ją przezyje.Nienawidzę,poprostu niecierpię biologii i geografi.Dla mnie te dwa przedmioty to masakra.
cynamonek
Posty: 112
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 4:58 pm

Post autor: cynamonek »

A ja w miare lubie cyrk... jak są clowny to zamykam oczy a jak widze zwierzęta z tym ich smutnym wzrokiem to aż mi sie płakać chce...
ale wszelkie gimnastyczne rzeczy i na linach uwielbiam... a szczególnie bardzo zachwycam się filmikami "cirque de soleil" niektóre gimnastyczki są tam naprawde szokujące a dodatkowo jeszcze muzyka jest niewiarygodnie pięknia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Do moich odchyłów dodam dość poważny, który chcę natychmiast zmienić... jestem raczej tolerancyjna, dla ras, kultur, religii ale nie dla tańca nowoczesnego. Nienawidzę, niecierpię etc. Jak go widzę to najczęściej zamykam oczy. :roll:
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

ja mam obsesję na punkcie godzin 11:11 12:12 szczególnie 21:21, nie wiem czemu...
jak gotuje wodę w czajniku i kiedy bucha para , na wszelki wypadek liczę do 21.
także 18:10 - krzyczę wtedy "URODZINY CHOPINA!!!!" , bo rok 1810
itd.
mam obsesję na punkcie długości paznokci, ciągle są za długie...
no i oczywiście na punkcie wagi i tłuszczu...
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:f113cd0b88="a.k."]
także 18:10 - krzyczę wtedy "URODZINY CHOPINA!!!!" , bo rok 1810
itd.[/quote:f113cd0b88]
...

ROZWALIŁAŚ MNIE TYM TEKSTEM XDD :lol: :lol: :lol:
cynamonek
Posty: 112
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 4:58 pm

Post autor: cynamonek »

no ja niekiedy tez mam odchywły z liczbami :) np. jak gdzieś widze liczbę 666 to jakoś mi sie tak dziwnie robi i zaczynam sie bać. ( to wszystko przez te horrory ;> )
Alicja
Posty: 84
Rejestracja: śr wrz 15, 2004 6:09 pm

Post autor: Alicja »

[quote:fbc473e9ba="a.k."]ja mam obsesję na punkcie godzin 11:11 12:12 [/quote:fbc473e9ba]
Ja też zawsze zwracam uwagę na te momenty, zwłaszcza na 11:11 (chyba, że przesypiam ją właśnie na drugiej godzinie historii) - a to wszystko z powodu pieknej piosenki Turnaua, której słowa pozwalam sobie przytoczyć. :)

[b:fbc473e9ba]11:11[/b:fbc473e9ba]
muzyka: Grzegorz Turnau
słowa: Grzegorz Turnau

Znów mija ta godzina
co mosty przypomina
prawdziwe jak powietrza stal
lecz każdej stali twardość –
nad marnościami marność –
i dni młodości będzie żal

Odwieczne ma ten świat tła
więc misjonarze światła
potrzebni nocą są, lecz w dzień –
jedyny nasz obrońca
przed dyktaturą słońca –
niezastąpiony bywa cień

Powiada kaznodzieja
że w tym jest też nadzieja –
w klepsydrze pył się zmienia w pył
jest teraz to, co było
co będzie – już się śniło
dni, noce – do utraty sił

Dwa filary, dwie przepaście
jedenasta jedenaście
siebie sobie wyobraźcie
i uwierzcie Eklezjaście
w dość surowy ton

Znów mija ta godzina
co mosty przypomina
prawdziwe jak powietrza stal
lecz każdej stali twardość –
nad marnościami marność –
i dni młodości –
i dni młodości będzie żal

Na zegarze mija właśnie
jedenasta jedenaście

Dwa filary, dwie przepaście

Jedenasta jedenaście

Światła jeszcze mi nie gaście
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

[quote:b4c7ab0542="Princess Maron"][quote:b4c7ab0542="a.k."]
także 18:10 - krzyczę wtedy "URODZINY CHOPINA!!!!" , bo rok 1810
itd.[/quote:b4c7ab0542]
...

ROZWALIŁAŚ MNIE TYM TEKSTEM XDD :lol: :lol: :lol:[/quote:b4c7ab0542]

No co ty?! :D

acha, jak wybije 18:49 to wtedy śmierć, ale już nie krzyczę bo mi głupio...

a jak 19:27 to owszem krzyczę PIERWSZY KONKURS CHOPINOWSKI!!!
ODPOWIEDZ