Jak was postrzegają ludzie nietańczący :)) ??

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:525ecb5ace="Kasia :))"]Co z tego, że to jest NONSENSOPEDIA? Gdy ktoś nie ma pojęcia o szkołach baletowych, przeczyta to, przekaże i już wkrótce wszyscy będą wiedzieli, jak tam jest źle!
Takie chore poszerzanie stereotypów.
Dno.[/quote:525ecb5ace]
ten stereotyp [o tancerzach-gejach czy takim a nie innym traktowaniu w baletówkach] już się bardziej rozpowszechniać nie będzie bo już jest tak stary i oklepany [w sensie że większość społeczeństwa tak twierdzi], że bardziej chyba nie da rady...
nie zauważyliście że tego nie napisał jakiś przeciętny tam Kowalski, co na balecie się nie zna, tylko ktoś co ma choć odrobinę wiedzy na ten temat?
pozatym, nikt nie wierzy w to co pisze nonsensopedia, bo wiadomo że wszystko co tam jest napisane jest po części zmyślane, a po części parodiowane [a jeśli by ktoś w to uwierzył, to musi być wybitnie głupi]

zresztą, czy ty myślisz że naprawde ktoś uwierzy iż tancerki dążą do szpagatu na 300-ileś tam stopni, a pointy są zrobione z betonu? lol.
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Ostatnio rozmawiałam z nowym znajomym, takie tam bla bla w trakcie tej rozmowy wydało się że ja tańczę sobie balet /amatorsko oczywiście :wink: /.
Znajomy zamyślił sie na chwilę po usłyszeniu tej informacji, a potem usłyszałam:
- A wiesz bo ja nie dawno ma Mezzo widziałem jak taki wyżyłowany facet obracał taką babkę...
Po chwili dodał:
- To chyba musi być trudne?

Odpowiedziałm:
- Spróbuj.

A wyżyłowany znaczy tyle co szczupły ale umięśniony.

Nie wiem śmiać się czy płakać :roll:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

To akurat było niezłe ;)
Większość osób uważa, że to takie nie niekosztujące podskoczki i obrociki, lekkie, łatwe i przyjemne, i że nudne.
Ewenatualnie uwagi co do stroju tancerzy (w tym: "jak można tańczyć na czubkach palców?")
Więc reakcja kolegi nie jest zła :)
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Mi uśmiech na twarzy przyprawiają słowa np.: "Aniu-Mario, to Ty tańczysz w tych baletkach co się na palcach tak stoi?" ;]
Bądź gdy koledzy mówią: "Weź Anka zatańcz Jezioro Łabędzie", po czym sami zaczynają odprawiać różne figury z tego baletu.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[color=red:45aaae6112]X[/color:45aaae6112]
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

O Boże! :O
O czym ja myślałam pisząc to, dopiero teraz to zauważyłam ;O
Przperaszam i już zmieniam.
Wybaczcie mi tą wpadkę.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Bez sensu jest to wasze oburzeni (mówię tu o niektórych osobach). To było bardzo zabawne i takie powinno być. Jak dla mnie nie powinni usuwać.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Ta "encyklopedia" ma na celu bulwersować a zarazem śmieszyć ;]
Moim zdaniem ludzie którzy to wymyślają mają bardzo dużą wyobraźnię i w pewnym sensie wiedzę na temat "prawdziwych" rzeczy o których piszą.
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Mnie ten artykuł w tej "encyklopedi" prawde mówiąc nie jakoś nie rozbawił. Powiem więcej zasmucił, bo jak dla mnie to pisała go osoba która uczyła się w szkole baletowej i wyniosła z tamtąd jakieś traumatyczne przeżycia które spowodowały u niej nienawiśc do baletu. Takie jest moje odczucie. :?

"Sukieńczyna, chociaż z tiulu, waży sporo – najcięższe dochodzą do 15 kg. " - Czy to prawda? :shock:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

nie. bo inaczej to jak by baletnice skakały na scenie? :wink:
ODPOWIEDZ