Strona 4 z 4

: pt sty 24, 2014 11:05 pm
autor: Midnight
Ja ogólnie jestem tolerancyjna, ale to zależy również od charakteru mojego rozmówcy.
Gdy ktoś wyraza się o balecie w sposób kulturalny, mogę zrozumieć że za nim nie przepada
Ale gdy ktoś się z niego śmieje( i równocześnie że mnie) w magiczny sposób robię sie nagle
Strasznie wredna! :twisted:


Kiedyś gdy koledzy robili " pirueta", pokazałam im fouette( niestety tylko 4-Narazie-)
I próbując je zrobić wszyscy się powywalali :lol:

: pn kwie 27, 2015 8:11 am
autor: adzioszka
A słyszeliście o zajęciach Kseny Audrey? Ona to jest niesamowita. Myślałam, że poza baletem nic mnie nie wciągnie, ale jej zajęcia są obłędne! Z tego co wiem znowu uczy w Warszawie w studio tańca art dance complex!