Strona 4 z 32
: śr sty 04, 2006 8:08 pm
autor: Bajaderka
ja wiem jak to jest jak bolą palce od point....miałam skórę zdartą do mięsa, takiego różowiutkiego :roll: bolało, no ale ćwiczyłam bo co zrobić, chociaż wtedy najlepiej chyba wychodziła mi wariacja, w tańcu się bolu nie czuje...
: czw sty 05, 2006 10:20 pm
autor: Kasia :))
czy mi sie wydaje czy ja juz gdzies widzialam taki sam prawie post jak teraz napisalas?
powoli zaczynam przyzwyczajac sie do bolu... <to znaczy juz dawno sie przyzwyczailam ale po prostu przestaje zwracac na niego najmniejsza uwage>
: pt sty 06, 2006 12:37 pm
autor: Marysia W
Jak mnie po zajęciach nic nie boli to jestem pewna ,że nic nie robiłam i się nie starałam, więc wolę, jak boli. :lol:
: wt sty 10, 2006 12:31 pm
autor: Roch
ból to moj sprzymierzeniec, towarzyszyl mi od zawsze i (mam nadzieje), ze zawsze bedzie mi towarzyszyl, ktos tu mial napisane pod soba "Kto kocha musi cierpiec" - i taka jest prawda (bolesna?)
: wt sty 10, 2006 1:03 pm
autor: Bajaderka
Ja uwielbiam jak boli:) No cóż, jestem masochistką... ale wtedy wiem, że jest w miarę dobrze, tak samo jak już po 2 ćwiczeniu cieknie ze mnie, jestem cała morka, o, to sie nazywa staranie :lol:
: wt sty 10, 2006 1:09 pm
autor: Misour
Dzisiaj jestem obolała, gdyż wczoraj intensywnie ćwiczyłam, może znacie jakieś środki na takie bole tzn zakwasy etc. ?
: wt sty 10, 2006 1:10 pm
autor: makova_panienka
[i:a603acc704]zakwasy najlepiej rozćwiczyć[/i:a603acc704]
co w praktyce oznacza podwójne katowanie się. pomaga, ręczę głową.
: wt sty 10, 2006 1:27 pm
autor: Bajaderka
albo wygrzać, ciepła kąpiel... 8) a najlepiej rozćwiczyc i zrobić sobie ciepłą kąpiel, o, tak:P
: wt sty 10, 2006 2:25 pm
autor: Domi
Chyba jeszcze nikt tu nie wspomniał o Ben-gayu, takiej maści na zakwasy o bardzo intensywnym zapachu. Ja jej rzadko używam na zakwasy, bo mnie chcą z domu wyrzucic jak tylko odkręcę tubkę, ale na obozach itd. się świetnie zawsze sprawdzała na takie bóle.
: wt sty 10, 2006 2:50 pm
autor: just_me
Ja wczoraj rozwaliłam sobie mały palec u nogi, dobrze, że pointa mi całkiem nie przemokła krwią (no ale wkładki do prania :) ). Może dziwne, ale ten ból, albo ten przy rozciąganiu zadziałały bardzo mobilizująco :)