czas rozciągnięcia

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

U mnie jest tak: jest siłownia, ale działa mniej więcej 12-16, więc można przychodzic tylko na przerwach lub ew. jak się trafi jakieś okienko; na siłowi jest, o ile dobrze pamiętam, atlas + rowerek;
jeśli chodzi o rozgrzewkę - w starszych klasach jest zupełnie indywiduolna - po prostu przed zawodowymi każdy rozgrzewa się we własnym zakresie; w młodszych klasach jest przedmiot akrobatyka, na którym wykonuje się ćwiczenia rozciągające i uczy się ćwiczeń rozgrzewających itp., a na lekcjach tańca klasycznego na początku zazwyczaj nauczyciel prowadzi rozgrzewkę
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

o, nie wiedzialam ze w SB sa silownie... :shock: :D
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

teraz prawie we wszystkich szkołach są siłownie (i w OSB-kach i SB-kach i normalnych...)
Jenn
Posty: 33
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 4:55 pm

szpagat

Post autor: Jenn »

mam mały problem: otóż musze nauczyć koleżanke szpagatu w... 2 tygodnie! jak to zrobić możecie podać jakieś propozycje na ćwiczenia i jakieś witaminy żeby mięśnie sie szybciej rozciągały czy coś. Z góry dziękuje za odpowiedzi :*
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Droga Jenn! :)
Moim zdaniem szpagatu nie da się wyuczyć w 2 tygodnie. Potrzeba na to dużo czasu. Zależy to także od tego ile Twojej koleżance brakuje do pełnego szpgatu. Odgrywać to będzie olę szczególną.
Z tego co wiem żadych witamin takich nie ma... ;)
Warto żeby Twoja qmpela rozciągała się po kąpieli, bo wtedy jej mięśnię są rozgrzane. Powinna także pamiętać o tym, że gdy dojdzie do tego miejsca gdzie już ją bolą ścięgna powinna liczyć sobie:
121,122,123,124,125 i pauza (w czasie pazuzy niech liczy do 10)
I znowu to samo. Powinna dojśc do jakiegos efektu, ale wątpię czy w 2 tyg.. :? To jest jednak za mało czasu.

[size=7:10abe559cc]P.S. Masz ślicznego avka :D[/size:10abe559cc]
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Cheryl, nie powiedziałabym... ja nauczyłam się szpagatu właśnie w 2 tygodnie, i nie było żadnego problemu. Ale to zależy od rozciągliwości mięśni 8) Po za tym musi codziennie się rozciągać 8) Siedzieć w szpagacie jak najdłużej :)
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Ano, szpagat w dwa tygodnie, rzecz jak najbardziej mozliwa (sam takiej dokonalem): PRACA PRACA I JESZCZE RAZ PRACA.
Proponuje rozciaganie na podlodze, przede wszystkim elementy barre a terre - np. GRAND BATTEMENT Z PASSE, a takze RONDS DE JAMBE ...
Powodzenia!
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja myślę, że takie rozciąganie nie jest dobre. Wydaje mi się, że jest to efekt krótki... nie jest to chyba dobrze wypracowane rozciąganie. I szybko można się kontuzjio nabawić :roll:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Tzn. Cheryl uważasz, że rociąganie "na chama" czy "nie na chama" nie jest dobre??
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Uważam, że rozciąganie "na chama" jest złe. Wiadomo, że to zawsze boli, ale trzeba to robić stopniowo tym bardziej jeśli nie jest się już 6 letnim dzieckiem ;)
ODPOWIEDZ