Strona 4 z 9

: pn lut 13, 2006 10:48 am
autor: dorotaholownia
rety, jak można rozciągać sie na siłę???? mam już pod 30, i od ponad 10 lat mam kłopoty z kolanami (wiązadła krzyżowe i przeprosty), gdyż tańcząc w zespole dziecięcym pani nasza kazała nam rozciągać się na siłę!!!!!!!
zasada rozciągania jet bardzo prosto: praca- strech. dotlenienie-"wypompowanie". należy pamiętać o kierunkach, rotacji w biodrze, płaszczyźnie, oddechu relaksującym i działamy.
p.

: pn lut 13, 2006 11:54 am
autor: aankaa_baletnica=)
rozciągac nie da sie chyba inaczej... tylko na siłe...

: pn lut 13, 2006 12:02 pm
autor: sfra
Da się jak najbardziej "nie na siłę". To co pisze Dorota jest neistety prawdą i takie rozciąganie wbrew możliwości organizmu jest niebezpieczne. Trezba dochodzić do pewnych elementów spokojnie, ćwiczyć intensywnie (często!) a wtedy efekty są najlepsze.

: pn lut 13, 2006 12:18 pm
autor: dorotaholownia
dlaczego "niestety nieprawdą"???? należy uświadamiać jak największą liczbę tancerzy o tym, do czego siłówka doprowadza. DO KONTUZJI NIEODWRACALNYCH!!!!
Tancerze dbajcie o siebie i nie pozwalajcie wmawiać sobie, że tylko rozciąganie z hantlami przynosi efekty.

: pn lut 13, 2006 12:20 pm
autor: sfra
Niestety , gdyż wiele osób stosuje rozciąganie "na siłę" i (póki co) przynosi im to pozytywne efekty (sam tak robiłem do czasu aż naciągnąłem sobie ścięgno). :?

: pn lut 13, 2006 12:39 pm
autor: aankaa_baletnica=)
troche nie rozumie...
przecież jak np. cwicze żabe to po to ktoś mi staje na nogach żeby były one do ziemi... no wiec robi sie to na siłe... Albo jak leże z nogami rozłożonymi na ścianie na szpagat turecki, ktoś mi staje na udach też robie to po do, żeby nogi poszły jak najbardziej do ziemi, czyli na siłe. Jak siedze w takim zwykłym szpagacie na prawą lub na lewą noge to próbuje dociągną sie jak najbardziej w dół (do ziemi) czyli też na siłe... wiec nie rozumie...

: pn lut 13, 2006 2:35 pm
autor: Goosia
ja też prosze o wyjasnienie jak nie rozciagać sie na siłe - nie ma nawet takiego sposobu.... rozciąganie bez uzycia siły trwało by latami i tak tak efektów by nie było :evil: wiadomo ze nie na siłe zeby odrazu sobie cos nadrywac, ale jednak z duzym uzyciem siły.... aanakaa podała przykłady :roll:

: pn lut 13, 2006 2:38 pm
autor: dorotaholownia
rety, Ty pozwalasz aby ktoś stawał ci na nogach????? co Ty sobie robisz???
w rozciąganiu chodzi o własny ciężar i oddech, i tylko tyle. jeżeli masz dobrze ustawioną miednicę , rozciąganie idzie samo.

: pn lut 13, 2006 3:45 pm
autor: sisi
można się LEKKO dociskać do ziemi, stopniowo i bez szaleństw. ale w momencie kiedy dociska się bardzo mocno, aż do okropnego bólu można łatwo sobie coś naciągnąć/naderwać.

: pn lut 13, 2006 5:16 pm
autor: arabeseczka
ja kiedyś rozciągalam się bardzo na siłę, ale to zaowocowało zerwaniem ścięgna i teraz robie to delikatniej, a przynajmniej sie staram :wink: czasem jednak czuje taką blokadę w kolanach albo w biodrach i wtedy nie moge już nic zrobić i musze przerywac rozciąganie, nie wiecie dlaczego tak sie dzieje?? czy to dlatego, że nadal na mocno sie rozciągam?? czy wy tez macie cos takiego, taką blokadę??