Przypuszczam, że w długi łykend to mało kto zaglądnie na forum Ale jako że ja kwitnę przed kompem to popatrzę.
[size=7a1]Może i jakiegoś off-topa machnę. Żartuję [/sizea1]
Bardzo wszystkich przepraszam, ale modem mi się zepsuł (złośliwość rzeczy martwych!) i nie wiem kiedy będę miała internet... Mam nadzieję, że już jutro. A dzisiaj jestem w pracy u mojego brata
EDIT: To już nieaktualne... wróciłam do domu i neta mi naprawili (przebrzydły informatyk, który sobie liczy duuuużo) :/
Olimpia mocno ogranicza swoje bytowanie na forum do piątku 6 lutego.
Będę się pojawiać z pewnością, jako że jestem poniekąd uzależniona , ale nie będę aż tak obowiązkowa.
Współmoderatorzy, do dzieła!