Strona 4 z 8
: czw maja 08, 2008 8:41 pm
autor: Sagittaire
ministerstwo ma wplyw na wysokosc wynagrodzeń za pracę dla tancerzy z teatrów wielkich w Polsce????
: czw maja 08, 2008 8:51 pm
autor: Kasia G
Ministerstwo ma wpływ na wynagrodzenia w placówkach kulturalnych mu podległych oraz moze postulowac zmiany w budżecie i innych aktach prawnych gwarantujących wzrost płac w danym sektorze. Ministrowi podlegają bezposrednio np. Opera Narodowa, Filharmonia Narodowa i podobne insttucje kulturalne. natomiast chodzi tez o inne przywileje czy raczej prawa pracowników sfery kultury - np. w stosunku do "budżetówki" nie mieli gwarantowanych podwyzek od lat, no i emerytury, prawa pracownicze - zapisane a nie przestrzegane...
: czw maja 08, 2008 8:56 pm
autor: Sagittaire
acha. A pozostała czesc teatrow podlega samorzodowym wladzom lokalnym?
A czy funkcjonuje w tym środowisku zawodowym jakis np układ zbiorowy? Nie znam sie na tym za bardzo ale , jak przez mgłę mi się coś kojarzy, ze to czasem jest dobre rozwiązanie.
: czw maja 08, 2008 9:11 pm
autor: Father
Tak podlega samorządom.
Wybaczcie ale wszelkie uklady zbiorowe a co gorsza zwiazki zawodowe na polu sztuki to nic dobrego dla niej. Owszem dla pracowników którzy z nazwy są artystami to może tak ale teatr to nie to samo co zakład pracy. Kto swoje życie chce poświecić sztuce inaczej musi spojrzeć na tak zwaną karierę zawodową bo w przeciwnym razie może zostac tylko rzemieślnikiem albo co najwyżej sztukmistrzem.
: pt maja 09, 2008 9:11 am
autor: Kasia G
tak - to trudne zagadnienie, zwłaszcza ze u nas jest sie artystą na etacie jak w fabryce sróbek a to do niczego dobrego na polu sztuki nie prowadzi. Najuczciwesze są roczne lub kilkuletnie kontrakty, ciagłe przesłuchania i sprawdzanie przydatnosci artysty - niestety u nas zawsze na etatach więcej halabardników niz królów... ale z drugiej strony takie sprawy jak bezpieczeństwo pracy, prawa do płacy za nadgodziny, czas i rodzaj pracy za dane wynagrodzenie czy wreszcie sprawa emerytur są wazne i warto o nie walczyc. Dlatego prostych rozwiazań nie ma - trzeba negocjować
: pt maja 09, 2008 2:58 pm
autor: Father
Tam gdzie jest kasa i popyt na prawdziwą sztukę to sprawy ułożą sie same z pożytkiem dla niej.
: pt maja 09, 2008 9:34 pm
autor: Torin
[quote:159fca69c5="Father"]Tam gdzie jest kasa[/quote:159fca69c5]
No właśnie ...
Ta kasa to jest problematyczna - a w zasadzie dostęp do niej.
W Krakowie kasa na opere (jak wieść gmina ale dość prawdopodobna niesie) to przede wszystkim posłużyła do ustawienia się paru gości ....
Torin
: sob maja 10, 2008 4:54 am
autor: Father
Bo to była kasa państwowa Torinie. Ja miałem na myśli kasę prywatnych mecenasów sztuki a także takich ludków jak my( pod warunkiem, że zamożność wzrośnie). Gdyby tak się stało to sam bym ufundował nagrodę dla najlepszej tancerki lub tancerza na tym forum.
: czw cze 05, 2008 5:15 pm
autor: Kasia G
a propos pieniedzy na opere i balet t akcje protestacyjną ogłosiła Solidarnosc artystów Opera Nova http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/56358.html
wprawdzie nie chodzi o emerytury, ale zamieszczam ten link bo to świadczy o tym jaka jest desperacja srodowiska - artyści scen muzycznych nigdy wczesniej tak nie protestowali! No i zwróćcie uwagę na forme protestu - jak marszałek województwa nie spełni ich rządań zatańcza mu i zaspiewają pod oknami.. ja tez tak chcę!!!! ;)
: pt cze 06, 2008 4:37 am
autor: carewna
Kasienko dziekuje za artykul, puszczam go dalej