Strona 4 z 6

: czw kwie 17, 2008 6:42 pm
autor: Bajaderka
nieee, ćwiczenia na czczo nie pomagają chudnąć;) Może z mięśni. A to dlatego, że jeśli nie zjemy przed ćwiczeniem rano czegoś (najlepiej białkowego) to lecą nam mięśnie, nie tluszcz. W ogóle jeśli się nie je nic, to lecą najpierw mięśnie a potem tłuszcz.
Ale to w ogóle oddzielny temat;)

A co do ćwiczeń rano- bardzo lubie;)

: ndz cze 08, 2008 5:56 pm
autor: Isabelle
bieganie przed śniadaniem podobno spala tkankę tłuszczową .

: pn cze 09, 2008 5:01 pm
autor: Porcelaine
[quote35="Cheryl"]Ja mam niestety codziennie o 8 rano taniec klasyczny.
Wolałabym mieć około 10-11 ;)
Ponieważ jestem ZASPANA!![/quote35]

Ja w pierwszej klasie miałam jeden dzień w tygodniu klasykę o 8 i pamiętam, że to był koszmar. Prawie zawsze przychodziłam na ostatnia chwilę. Miałam chyba z 5 minut na przebranie się i zrobienie koka. W końcu zaczełam rano zakładać kostium rajstopy i jak przychodziłam do szkoły to tylko już baletki. Oprócz klasyki to miałam jeszcze dwa razy w tygodniu o 8 ludowy. A i nawet egzamin z klasyki miałam o 8.

Ogolnie rano mi się źle ćwiczy, bo jestem zaspana. Teraz mam klasyke na 3 i 4 lub 5 i 6 godz. lekcyjnej, więc jest lepiej, ale i tak mi sie najlepiej ćwiczy wieczorem.

Kiedyś to nawet specjalnie wstawałam o godzine wcześniej by sie porozciągac, ale potem jednak uznałam że wolę się wyspać, bo potem bym spała na drążku ;D

: pn cze 09, 2008 5:38 pm
autor: raisa
A mi się najlepiej ćwiczy koło 9,10,11 a później długo, długo nie i dopiero późnym wieczorem. Ale nie lubię ćwiczenia o 8 i koło 14,15,16...

: pt cze 13, 2008 8:11 am
autor: Nell
Mi to jest obojętne kiedy i o której świcze byle było by miejsce.

: śr lip 02, 2008 10:34 am
autor: Majeczka
U mnie nie ma mowy o porannych ćwiczeniach. I tak muszę wstawać o 6:30 żeby zdążyć do szkoły na 8:15... Ledwo starcza mi czasu na umycie zębów :D

A o której Wy w SB musicie być w szkole jeśli macie klasykę o 8:00?

: czw lip 03, 2008 10:22 am
autor: Jagoda570
Ja codziennie rano ćwiczę w ogrodzie jeszcze zanim wszyscy w domu wstaną. Mam o tyle lepiej, że nie mam żadnych zajęć. Chociaż chętnie się z kimś zamienię:)
Mam pytanie. Czy jeśli rozciągam się codziennie dość intensywnie od tygodnia, to powinnam sobie zrobić jakąś przerwę? Wiem, że zakwasy są normalne, ale obawiam się, że po pewnym czasie nic już nie będę mogła zrobić, nawet usiąść w rozkroku :P

: czw lip 03, 2008 3:56 pm
autor: Czajori
Poszukaj odpowiedzi w wątkach o rozciąganiu.

Re: Ćwiczenia rano??

: śr lut 03, 2010 7:23 pm
autor: vickop
[quote="staace"]Witajcie!!!! Mam do Was pytanie. Mianowicie czy ćwiczycie rano???? Bo wieczorem to pewnie większość ćwiczy ale ciekawi mnie to czy jak wstajecie (niektórzy do szkoły, inni do pracy) to czy ćwiczycie. Jeżeli ćwiczycie to ile Wam to zajmuje??? Są jakieś konkretne ćwiczeie które baaaardzo lubicie wykonywać???


Ja bardzo często mam rano ćwiczenia, w ostatnie wakacje pierwsze "ćwiczenia" miałem miałem o 6.00 :)

Ulubione ćwiczenie? Taka etiuda rozgrzewająca :) A inne ćwiczenie łatwiejsze do wytłumaczenia: szpagat turecki, i do przodu :smile:

: czw lut 04, 2010 9:47 am
autor: Juulia
Ja, przyznam szczerze, że rano to ćwiczę bardzo rzadko. Czasem zdarza się, że się troche porozciągam... (w drodze do łazienki ) :D

Znacznie więcej czasu rożnego typu ćwiczeniom poświęcam wieczorami :D