[quote:05f675cbab="cynamonek"]
Taniec to ból który sprawia się własnemu ciału.
[/quote:05f675cbab]wiem ze to kontrowersyjne stwierdzenie ale nie sposob sie z tym nie zgodzic, przynajmniej w jakims stopniu
Ale tylko w minimalnym stopniu bo generalnie jest to radość i satysfakcja z wyrażenia siebie ruchem. Wiem,że czasem coś boli ale nie sprowadzajmy tańca do bólu i dlatego przypomnial mi sie taki dowcip: facet kładzie reke na cegle a drugą ręką uderza w nią młotkiem, oczywiscie syczy zbólu. Na zapytanie dlaczego ty to robisz odpowiada: bo jak przestanę to dopiero będę szczęśliwy.
taniec to po prostu życie daną chwilą, danym ruchem, nie jest to patrzenie do przodu, ani też rozpatrywanie przeszłości... To po prostu TERAZ, nie "tu i teraz", nie "tu", bo często wtedy odpływamy gdzieś, gdzie czujemy się szczęśliwi... taniec