tak tak Maron zostało wzięte z KKJ

po prostu 6-7 lat temu tak się podpisywałam w necie, na forach, blogach i tak zostało już xD
a czy "Momo" to nie skrót [trudno to nazwać zdrobnieniem] od "Momoko"? chyba że funkcjonuje to jako osobne imie?
wiem że była Momo Adachi, ale ona nie miała przypadkiem "Momoko"?
właściwie to chyba wszystkie imiona japońskie mają znaczenie, może nie koniecznie wszystkie oznaczają konkretną rzecz, ale np. są epitetem...
z męskich to Daisuke, bo Daisuke Takahashi - łyżwiarz

i jeszcze Akira...
za TMM się nie brałam jeszcze w ogóle... widziałam chyba z dwa-trzy odcinki. z magical girls to narazie oglądam tylko Ai Tenshi Densestu Wedding Peach, do którego się zabierałam nie wiem ile lat xD i wszystko by było fajnie z tym anime [takie jest w klimacie pierwszych serii sailorek], gdyby nie to że nie wiadomo po kiego groma one przebierają się w ślubne kiecki...
narazie znowu powróciłam do GTO, mogłabym to oglądać i czytać w kółko, mi się to nie znudzi chyba nigdy :576: Onizuka mnie zawsze rozweseli ^^
i niedługo powrócę do wspomnianej serii "Peach Girl". Kairi winner :576: a ta seria uzależnia bardziej niż cokolwiek innego, anime to w ogóle telenowela w totalnej pigułce xD
w ogóle tytuły ze szkołą na pierwszym planie i problemami z nią związanymi [nauką, ludźmi etc.] są dla mnie bardzo bliskie, wręcz utożsamiam się z niektórymi sytuacjami, pewnie dlatego że sama miałam i mam niewesoło [czy to w szkole, czy w studio].
no ale już off robię xD