Strona 31 z 124
: sob gru 10, 2005 6:15 pm
autor: Małgoś
oo rany :lol:
: ndz gru 11, 2005 12:39 pm
autor: Czajori
Fabryka gwoździ...fascynujący industrial :D
: pn gru 12, 2005 12:41 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
[color=darkblue:9d5f4aa0b3]zmienione[/color:9d5f4aa0b3] :roll:
Proponuję podwyższyć diapazon tej rozmowy.
: pn gru 12, 2005 12:46 pm
autor: Kasia G
Otóz to = podwyższamy diapazon: ja słucham Mozarta - rano, wieczór, we dnie i w nocy. Na taką aure najlepszy jest MOZART :P
: pn gru 12, 2005 1:13 pm
autor: makova_panienka
oh gosh..max raabe... :roll: najlepsze jest jego sex bomb :D
a z krzaczastych, to lubię tylko Krzaka - ale tego starego dobrego, bluesowego. miałam nawet okazję być na ich koncercie klubowym!
: pn gru 12, 2005 1:28 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
[quote:7c37b9ff28="Kasia G"]Na taką aure najlepszy jest MOZART :P[/quote:7c37b9ff28]
Oczywiście - zgadzam się całkowicie. Koncert fortepianowy d-moll (żyć bez niego nie mogę), Tuba mirum lub Confutatis!! :D
: pn gru 12, 2005 1:36 pm
autor: Kasia G
[quote:441d22bea0="Justyna Ch-ipcio"] Koncert fortepianowy d-moll (żyć bez niego nie mogę), Tuba mirum lub Confutatis!! :D[/quote:441d22bea0]
Oooooo, albo Benedictus w odpowiednim :oops: wykonaniu...
: pn gru 12, 2005 2:03 pm
autor: makova_panienka
blues jest dobry na każdą pogodę!!!!!!