jejku... :shock: stwierdzam: jest źle tematy schodzą na plan polityki.
Czy temat pani na N. nie moze zostać zakonczony? bo wydaje mi sie ze i tak wprowadził zbyt duża ilość kontrowersji, w tak miły temat jakim jest muzyka :oops: :)
wcale ze nie trzęsę :oops: :cry:
poczułam sie urażona! :D
swoja drogą nie rozumiem postawy forumowiczki/forumowicza Uriel, gdyz chyba kazdy ma prawo do swoich gustów i guścików, a inni w zaden sposób nie mają prawa się temu sprzeciwiać, myle sie? jeśli tak to chyba musze zacząc czytać wątek od początku....
a propo muzyki celtyckiej - ubóstwiam soundtrack ze "świętych z bostonu" (pod warunkiem ze nie ma nigdzie w poblizu samego filmu ;) ) jest taki optymistyczny... świetny do improwizacji i rozgrzewki bądz gdy już nie możemy a przed nami jeszcze mnóstwo tendus, battements itp. jakoś mnie mobilizuje i nie pozwala dać za wygraną. (?)