Strona 32 z 124

: pn gru 12, 2005 3:49 pm
autor: Małgoś
zgadzam się w każdym calu! :wink:

: pn gru 12, 2005 5:12 pm
autor: Małgoś
jejku... :shock: stwierdzam: jest źle tematy schodzą na plan polityki.

Czy temat pani na N. nie moze zostać zakonczony? bo wydaje mi sie ze i tak wprowadził zbyt duża ilość kontrowersji, w tak miły temat jakim jest muzyka :oops: :)

: pn gru 12, 2005 5:15 pm
autor: Gość
"Requiem" d-moll Mozarta jest cudne

: pn gru 12, 2005 5:19 pm
autor: Małgoś
wcale ze nie trzęsę :oops: :cry:
poczułam sie urażona! :D
swoja drogą nie rozumiem postawy forumowiczki/forumowicza Uriel, gdyz chyba kazdy ma prawo do swoich gustów i guścików, a inni w zaden sposób nie mają prawa się temu sprzeciwiać, myle sie? jeśli tak to chyba musze zacząc czytać wątek od początku....

:wink:

: pn gru 12, 2005 5:21 pm
autor: Rotbart
Tak, każdy ma do tego prawo, tlyko, że znaczna część forumowiczów jakby tego nie dostrzega ;)

: pn gru 12, 2005 10:40 pm
autor: Rotbart
[color=blue:bdeb26d2be]post zmieniony przez moderatora[/color:bdeb26d2be]

A co do soundtracków - chyba nikt nie mówił o ,,Amelii" Yanna Tiersena, a warto posłuchać :)

: wt gru 13, 2005 12:20 pm
autor: makova_panienka
[quote:a46be58980="Rotbart"]A co do soundtracków - chyba nikt nie mówił o ,,Amelii" Yanna Tiersena, a warto posłuchać :)[/quote:a46be58980]

o przepraszam - ja mówiłam, tyle ze w wątku o muzyce do ćwiczeń :)

: wt gru 13, 2005 2:26 pm
autor: Zuzka
No tak... Soundtrack z "Amelii" jest dobry i na rozgrzewkę do słuchania :) No a film do ogladania :) (ale czestochowkie rymy wale... ;) )

: wt gru 13, 2005 8:12 pm
autor: sisi
a propo muzyki celtyckiej - ubóstwiam soundtrack ze "świętych z bostonu" (pod warunkiem ze nie ma nigdzie w poblizu samego filmu ;) ) jest taki optymistyczny... świetny do improwizacji i rozgrzewki bądz gdy już nie możemy a przed nami jeszcze mnóstwo tendus, battements itp. jakoś mnie mobilizuje i nie pozwala dać za wygraną. (?)