improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Nie odczuwa przyjemności, gdy tańczy..? :(
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

no tańczenie w moich 4 ścianach stało się już tak chlebem powszednim, że nieodczuwam przyjemności.

większą przyjemność sprawia mi myśl ze będę na sali baletowej [ale po chwili jest ogarniana paraliżującym strachem że mi się nie uda]
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quote:05face1e9c]no tańczenie w moich 4 ścianach stało się już tak chlebem powszednim, że nieodczuwam przyjemności[/quote:05face1e9c]
Princess, to nie miejsce w którym tańczyć ma swarzać atmosferę i to, abyś czuła ulgę, przyjemność z tańca. To wszystko jest zależne tylko i wyłącznie od Ciebie. Nawet tańcząc w najbardziej obskurnym miejscu można wyrzucić z siebie emocje, taniec może być czymś pięknym.
To wszystko jest w Tobie, w Twoim sercu.
Nie w miejscu, w którym się znajdujesz.


~~

Spróbuj improwizacji. Bardzo pomaga.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

tyle ze improwizuję [bardzo niebaletowo zresztą] właśnie cały czas jak tańczę.
Iris
Posty: 111
Rejestracja: śr maja 31, 2006 1:21 pm

Post autor: Iris »

Mimo iż jestem ta 'niebaletowa' (buuuu) ::( to czasami lubie się porozciągać i potańczyć marząć, że mam coś wspólnego z tańcem klasycznym... :)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quote:f085654047="Princess Maron"]tyle ze improwizuję [bardzo niebaletowo zresztą] właśnie cały czas jak tańczę.[/quote:f085654047]
Princess, ale przy improwizowaniu nie możesz założyć, że będziesz to robhić baletowo. Improwizacja nie polega na tym, żeby myśleć nad tym, co będziesz robić. To musi wychodzić z Twojego wnętrza, musisz pozwolić swojemu ciału robić to, na co ma ochotę. Czasami to może śmiesznie albo makabrycznie wyglądać,ale to właśnie jest improwizacja.
I trudno się na początku przemóc.
Nie wiem, czy mnie rozumiesz?
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Dokładnie. Przyjemność z tańca wypływa ze środka i nie powinno mieć znaczenia to, gdzie tańczysz.
Pomyśl, że skoro jest to dla ciebie chleb powszedni i już nie sprawia przyjemności to.. sala baletowa też kiedyś będzie dla ciebie chlebem powszednim.. to też nie będzie ci już sprawiać przyjemności?
Nie myśl o tym gdzie jesteś, jakie masz problemy. Wyrzuć z siebie wszystkie negatywne emocje tańcząc, nie myśl o tym skąd się biorą.. A potem przytul kogoś najbliższego bądź misia i włącz delikatną muzykę.
:D
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

A mój problem właśnie polega na tym ze nie umiem improwizowac...:( Mam jakąś blokade wewnętrzną, która mnie powstrzymuje... Kiedyś miałam ją tylko przy ludziach, np na sali gdy nauczyciel kazał improwizować, a teraz mam ją też nawet gdy jestem sama w domu! Poprostu nie moge... Co z tym zrobić?
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Wiesz, to jest trudne, ja też tak miałam. Najtrudniej jest się właśnie przemóc.
Radzę Ci włączyć sobie muzykę (odpowiednią do Twojego nastroju), najlepiej klasyczną (oczywiście jeśli lubisz). Posiedzieć chwilę na podłodze...pomyśleć. Odłączyć się od świata zewnętrznego, słuchać tylko tego, co mówi Ci Twój wewnętrzny głos. Po jakimś czasie Twoje ciało i Ty sama będziesz chciała się ruszać, tańczyć....
Może to brzmi troszkę tak, jakbym była nawiedzona, ale to działa. Przynajmniej w paru przypadkach...

Skup się na samej sobie, a nie na tym, co Cię otacza.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A próbowaliście kiedyś improwizować z zamkniętymi oczami? :) To dopiero przenosi w świat muzyki i tańca! Oczywiście tylko dla tych, którzy mają do wykorzystania w miarę dużą przestrzeń(naszczęście mój pokój spełnia te warunki ;) )
ODPOWIEDZ