długowłosi, z tatuażem i zarostem

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Dzięki goniu ;-)
A jeśli ktoś ma a np. nie chce tego ogłaszać publicznie niech napisze do mnie proszę na PW ;*
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

A chcesz sobie zrobić ;>

Eeee tam - w języku brzydko ^^


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/30ca599484149880.html
Oooo a ja taki tatuaż na pleckach będę miała ^^
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Wcale nie brzydko ;]
Pomyślimy nad tym ;P

Na łopatkach? ;>
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Yes yeeeees ^^

ale dokładnie jeszcze nie wiem jak i gdzie ^^
pewnie many w salonie doradzi ^^
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

No jasne, ze doradzi! ;-)
Fajny pomysł, ładnie to wygląda u dziewczyny.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

czyzby Doda miala taki sam :D ale to rzeczywiscie fajnie wyglada :D
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

Osobiście nie odczuwam potrzeby tatuowania się ani przekłuwania różnych części ciała. Jako widz któremu "wstawia" się jednak mimowolnie na ulicach w oczy tę ‘radosną twórczość’ mam jednak prawo do wypowiedzi na ten temat. Tatuaże i owszem bywają (zaznaczam silnie: BYWAJĄ) piękne, tylko pomijając straszenie pewnymi potencjalnymi zagrożeniami zdrowotnymi, należy zwrócić uwagę na to, że wszystko się w życiu zmienia. Poglądy, poczucie smaku, estetyki (bla,bla,bla....) a także ciało i uroda. Przemieszczając się po ulicach mojego miasta zauważam, że prawie co 4 "laska" ma na lędźwiach jakiegoś "tribala" albo wyrastające skrzydła upadłego anioła. I jako stary dziad stwierdzam tyle: o ile na ciele bardzo młodej i wysportowanej dziewczyny dyskretne, niewielkie, ESTETYCZNIE dobrane i wykonane "dziargi" wyglądają nawet ponętnie i ładnie, o tyle po przekroczeniu pewnego wieku (którą i tak niską liczbę zachowam dla siebie) nieuchronnie zaczyna to (nawet najlepiej wykonane i na najładniejszej osobie) wyglądać przepraszam za wyrażenie „zdzirowato”. Problem w tym, że to wrażenie optyczne przenosi się w umysle odbiorcy na ocenę osoby. I choćby była ona najwartościowsza i najlepsza - nic na to nie da się poradzić.

PS. Doda już ten wiek graniczny dawno przekroczyła.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja wlasnie bym nigdy (nigdy nie mow nigdy ale watpie zebym sie na to zdecydowala) sie nie zdecydowala na tatuaz z powodow o ktorych powiedzial Scarpia, po pierwsze sa te wzgledu zdrowotne (to sie moze, powtarzam moze ale nie musi babrac) jak i estetyczne (gusta sie zmieniaja, jak mi sie znudzi to zostanie srednio ladna bilna po usunieciu tego, a po drugie skora to naturalny twor:zmienia sie, rozciaga w zwiazku z tym tatuaz reaguje tak samo, niekiedy tez bleknie i trzeba go poprawiac)
zreszta najtrudniejszy pierwszy krok, po jednym niekiedy sie pojawiaja kolejne ozdobniki

PS.Marto a jaki masz pierwszy tatuaz jesli wolno spytac?
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Pierwszy tatuaż gdzieś tutaj już pokazywałam
dokładnie tu

http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1576&postdays=0&postorder=asc&start=225

..... a tego ...
Doda ma całkiem inny ... ^^
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to te gwaizdki mi sie podobaja duzo lepiej, sa takie subtelne i nie krzycza "jestem tatuazem"
ODPOWIEDZ