Co wkładacie do point?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

bandaż elastyczny jest dobry ....polecam...
chyba jednak i tak wkładki są najlepsze tylko teraz też inna sprawa żeby były dobrze dopasowane i odpowiednie :)
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

ja chociaż miałam wkładki to próbowałam różniastych spraw i polecam (poza wymienionymi wyżej bandażami i skarpetkami) rajstopę i watę. ale trzeba uważać żeby nie przegiąć :D
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

To teraz ja powtórzę swój patent: Obcinam stopki od rajstop. Z tego dużego co zostało, z nogawki odcinak dwa paski, szerokości ze dwóch centymetrów, takie kółeczka powstaną i po dwa takie wkładam w czubek każdej pointy. Albo nawet trzy. Ze stopki odcinam palce, tyle, żeby nie wyłaził materiał z pointy, ale jednocześnie jak najwięcej i to zakładam na palce, żeby wierzchu ich mi nic nie obcierało. I takie skarpetki na palce tez po dwie na każdą stopę. Dużo się wydaje, ale podłogę czuć, czasem az za bardzo. Miękkie, łatwe w wykonaniu, wystarczy znaleźć w szafie za małe stare rajstopy. Grube, rzecz jasna. Zwykłe grube skarpetki tez można w sumie pociąć. Osobiście bardzo polecam.
Porcelaine
Posty: 130
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm

Post autor: Porcelaine »

Ja kładę na sam spód kawałek gąbki. Następnie biorę watę, opatulam nią czubek stopy i wkładam na to wkładkę sylikonową. Czasami rezygnuję z wkładki lub z waty. Bo w sumie to jednak lepiej jak w poincie jest mniej tych rzeczy.

[quote28]mi z wkładkami krwawią ale nie do przesiąknięcia ale to chyba też to że mam beznadziejne wkładki... [/quote28]

Mi też zawsze palce krwawią po wkładkach. I sadze, że to nie wina wkładek. Wkładki są po to by palce mniej bolały, a nie nie obcierały się. Tak sądzę z doświadczenia.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja proponowałabym obkleić odpowiedniego palucha plasterkiem :)
Iluane
Posty: 116
Rejestracja: pn lis 24, 2008 5:57 pm

Post autor: Iluane »

Ja się spotkałam z takim sposobem : na czubku siatka ( taka zwykła ze sklepu ;P) i do tego wkładki silikonowe. Z tego co widziałam baletnica nie zwijała się z bólu, więc chyba skuteczne :)
Agnieszka:)
Posty: 15
Rejestracja: pt mar 27, 2009 3:22 pm

Post autor: Agnieszka:) »

Ja często wycinałam z gąbki kuchennej kółeczko + wata +plastry + wkładki liko ,to cud ,że mieściłam to wszystko w poinatch :p
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

No dobra. Może Was zaskoczę, może nie ale ostatnio to do point nie wkładam nic. A dlaczego? Bo tak mi najwygodniej :lol: No i oczywiście nie zakładam na stopę pięciu par skarpetek, tylko zakładam pointy na cienką rajstopę :D Tak żeby było weselej.
Lottie
Posty: 84
Rejestracja: pn sty 19, 2009 7:37 pm

Post autor: Lottie »

właśnie chciałam napisać to samo co Siunia. Na początku ćwiczyłam bez wkładek ani nic ale stwierdziłam, że sprawię sobie jakieś wkładki. zaczęłam od gąbkowych ale teraz wiem że niepotrzebnie. Dużo wygodniej mi w samych rajstopach. :) Muszę czuć podkłogę pod palcami a jakoś mnie to zbytnio nie boli ^^
hmmm. żelazne stopy? ;>
Anka
Posty: 30
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:47 pm

Post autor: Anka »

To jak się zaczyna taka fala to ja też powiem, że cwiczę bez wkładek. Jak zaczynałam na pointach, to nauczycielka nas strasznie goniła do tego, żebyśmy miały wkładki. Przed każdą lekcją sprawdzała czy aby na pewno je założyłyśmy. A potem jakoś tak wyszło, że spróbowałam bez i "zasmakowałam". Bardzo lubię czuc podłogę, a że mam bardzo mocną skórę na palcach, to właściwie obyło się bez otarc. Poza tym tańczę już jedynie dla własnej przyjemności ;)
ODPOWIEDZ