Strona 5 z 7

: śr gru 27, 2006 12:50 pm
autor: Kasia :))
mozliwe, ze mozesz dopracowac, ale kosztem swojego zdrowia.

: śr gru 27, 2006 12:58 pm
autor: Bajaderka
Goniu,z własnego doświadczenia powiem Ci, że masz szanse na dopracowanie pełnych pozycji. Tylko że musisz niestety robic to...na siłę. Powinien byc ktoś, kto Cię ostro przypilnuje w domykaniu tej V, wykręcaniu pierwszej , drugiej...czwartej.
Sama też cwicz sobie tak, że bierzesz w rękę stope (jak siedzisz; tłumacze na prawej nodze) , prawą rękę przekładasz pod stopą i chwytasz za palce a lewą za pięte i wykręcasz. Naprawdę działa, tylko potrzeba cierpliwości.

: śr gru 27, 2006 1:00 pm
autor: gonia
a, to z tym siedzeniem to coś podobnego praktykowałąm, tylko siadałąm w siadzie prostym, schylałam się do kolan i leżąc na nogach dłońmi jednocześnie obie stopy dociskałam.
a co się może mi stać od odkręcania na siłę?

: śr gru 27, 2006 1:18 pm
autor: Joanna
Goniu, tak jak mowia dziewczyny - mozesz dopracowac, ale kosztem swojego zdrowia. Mozesz robic na sile - ale siadaja przy tym stawy, zwlaszcza kolana. Zawodowi tancerze tez nie sa niezniszczalni, tez czesto maja 'na starosc' wiele problemow zdrowotnych (w porownaniu z ich rowiesnikami niecwiczacymi). Jak dziecko ma 10 lat, to tez jest to niezdrowe, ale to mlody wiek, organizm ma duze zolnosci regeneracji jeszcze, mozna wiele zrobic z tym cialem, ktore przeciez jeszcze rosnie.

Ja np. juz robiac cos na sile to bardzo negatywnie czuje, i wiem, ze pewne rzeczy np. szkodza mi stawy (dlatego wielu rzeczy mimo, iz o nich wiem, to po prostu nie zrobie).

Moze CVi sie stac to, ze po prostu bardziej sie zuzywaja stawy, jesli pracuja w nieswoim anatomicznym zakresie, ze np. niewlasciwie pracuja wiezadla, albo tam w srodku stawu glowka stawu sie sciera (staw jest zbudowany z tkanki, ktora sie nie regeneruje, wiec jak raz sie cos tam zniszczy, to juz tak zostanie).

: śr gru 27, 2006 1:55 pm
autor: gonia
hmm... to może sobie podaruję pełniuśke pozycje... wystarczą prawie-pełne...

: śr gru 27, 2006 6:10 pm
autor: aankaa_baletnica=)
[quote:edfcd62281="Bajaderka"]Sama też cwicz sobie tak, że bierzesz w rękę stope (jak siedzisz; tłumacze na prawej nodze) , prawą rękę przekładasz pod stopą i chwytasz za palce a lewą za pięte i wykręcasz. Naprawdę działa, tylko potrzeba cierpliwości.[/quote:edfcd62281]

A ta noga ma być prosta czy zgięta?? (ta którą wykręcamy)
W wieku 14 lat jaka jest miękkość ścięgien i tego wszystkiego. I w jakim stopniu jest to niezdrowe.

: śr gru 27, 2006 7:15 pm
autor: Joanna
Zawsze jest to w jakis sposob niezdrowe. Poza tym to wiele zalezy tez od indywidualnej wytrzymalosci i budowy stawow, sa osoby ktore maja mocne stawy a sa takie, ktore cale zycie maja z nimi problemy - wynikac to moze z ich budowy, albo tego, z czego sa zbudowane (to znaczy, z tego samego, ale ktos moze miec bardziej elastyczny kolagen, ktos mniej itd.).

14 lat to jeszcze jest mlody organizm, generalnie organizm zaczyna sie bardziej 'starzec' od osiagniecia pelnej dojrzlosci organizmu (w okolicach 20, roznie w zaleznosci od plci - faceci pozniej), ale kosciec twardnieje od urodzenia (jak sie rodzimy wszyscy mamy b. miekkie kostki ;) ).

Nie da sie tak powiedziec, w jakim stopniu w danym wieku. Elastycznosc tkanek jest rozna u kazdego, sa tacy co maja je bardzo elastyczne i wiotkie, sa takie co maja je sztywniejsze, a oprocz tego u kazdego sa one tym bardziej elastyczne, im jest mlodszy.

: śr gru 27, 2006 7:19 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja się postaram te nogi jeszcze sobie powykręcać. Może jakoś przeżyje... Ze stawami nigdy nie miałam problemów :D A pełne pozycje i to wszystko chce mieć.

: śr gru 27, 2006 7:27 pm
autor: Joanna
[quote:cab9050c7f]Może jakoś przeżyje...[/quote:cab9050c7f]

Wiesz, wszystko da sie przezyc. A to, co i jak robisz ze soba to tylko i wylacznie Twoja decyzja - Twoje cialo, rob co chcesz.

: śr gru 27, 2006 7:43 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Wiem, że wszystko da się przeżyć. To była taka ironia, przenośnia, coś w tym stylu...