Strona 5 z 16
: sob maja 05, 2007 10:30 pm
autor: Joanna
Nie.
EDIT: I nie 'zbyt głębok[b:8fe559a81e]o[/b:8fe559a81e] te panewki', ale 'zbyt głębok[b:8fe559a81e]ie[/b:8fe559a81e] panewki'.
Panewka to taki jakby pojemnik na kość (końcówkę kości, czyli głowę), i tak jak pojemnik może być zbyt płytka lub głęboka (albo normalna).
: pn maja 07, 2007 3:19 pm
autor: a.k.
ojej...
:cry:
ale nie poddawaj się wm.
: pn maja 07, 2007 4:31 pm
autor: Fleuve
Droga wm, a próbowałaś na łóżku? Ja właśnie tak spróbowałam się rozluźnić i zrobić żabę - wyszło mi w 97%, bo nie dociskam odpowiednio stóp. Ty również tak spróbuj, dla mnie także nie wychodziło na podłodze. Życzę powodzenia.
: pn maja 07, 2007 6:22 pm
autor: Kasia :))
To nie ma znaczenia, gdzie zrobi żabę. Łóżko oszukuje, bo jest miękkie i się w nie zapadasz, przez co wydaje ci się, że jesteś bardziej rozciągnięta. Proponuję więc rozciągać się na twardych podłożach, bo tylko wtedy widać jakieś efekty.
;)
: pn maja 07, 2007 6:34 pm
autor: gonia
ja często jak szłam spać, a chciałam sobie jeszcze pomyśleć (jak to miło sobie pomarzyć w ciepłym łóżeczku ;) ) to pod kołdrą robiłam żabę (nie mam miękkiego łóżka, a niestety, w żabce nie zasnę) i, przynajmniej mi, dawało to duże efekty- taka cowieczorna kilku- kilkunasto minutowa żabka 'podkołdrowa' ;)
: pn maja 07, 2007 6:52 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja często zasypiam w żabie. Kiedyś miałam taki odruch, że kładłam się po prostu w żabie. Zawsze. A jak się położyłam inaczej to jakoś miałam poczucie winy, ze nie leże w żabie i się zaraz przewracałam. Teraz niestety przeszedł :(
Zdarzało mi się tak zasnąć, nawet wiele razy. Ale nigdy nie obudziłam się w żabie :)
: pn maja 07, 2007 7:59 pm
autor: Kasia :))
No, wiadomo, można i tak, ale chodzi o to, żeby to nie był główny sposób rozciągania się ;)
A spanie w żabie to świetny pomysł-w czasie snu nasze mięśnie są przecież rozluźnione ;)
Ale, przyznam, cięzko się zmusić do zaśnięcia w takiej pozycji... xP Przynajmniej mi :D
: pn maja 07, 2007 8:07 pm
autor: M.
mi się zdarzyło też kilka razy przysnąć w żabie, i gdy się budziłam nie mogłam od razu podnieść nóg, tak jakbym traciła w nich czucie, czy też tak macie? :)
: pn maja 07, 2007 10:00 pm
autor: wm
to chyba tak jak ktos nie ma podbicia to mu sie samo nie zrobi.
: wt maja 08, 2007 7:39 am
autor: Gość
[quote:e0fccace45="M."]mi się zdarzyło też kilka razy przysnąć w żabie, i gdy się budziłam nie mogłam od razu podnieść nóg, tak jakbym traciła w nich czucie, czy też tak macie? :)[/quote:e0fccace45]mięśnie sie pewnie naciagnely na tyle, ze nie byly zdolne od razu do skurczu....podobnie jest ze szpagatem poprzecznym - jak sie w nim dluzej polezy to potem ciezko jest zlaczyc nogi