Strona 5 z 7
: pn kwie 02, 2007 7:01 pm
autor: Cheryl
Przeciez wiem jak jest w mojej klasie, chyba każdej. Kocha taniec, zależy. Ale nie ma nauczyciela? I na klasyce jest komplenty luz.
: śr kwie 04, 2007 8:06 pm
autor: Bajaderka
Wiesz Cheryl, ja myślę, że tutaj jest taka sprawa, iż jest kilka rodzajów uczniów. Pierwszy to tacy, którzy lubią,kochają taniec,lecz tańczą z przyzwyczajenia, to ich codzienność z którą się zmagają. Gdy nie ma nauczyciela- jest luz na lekcji, gdy tylko jest okazja aby nie ćwiczyć lub móc poobijać się- nie spieszy im się do starania. Niby im zależy, ale tak naprawdę tańczą są do tego przyzwyczajeni, wychowani w tym środowisku i trudno im odejść.
Drugi rodzaj to tacy uczniowie, którzy naprawdę kochają to co robią. Nie z przyzwyczajenia, lecz z głębi duszy, serca. Jeśli jest tylko możliwość ćwiczenia, robienia lekcji, starania się gdy nie ma nauczyciela to robią to, ćwiczą sumiennie, bo wiedzą, że na nagrodę w naszym zawodzie trzeba ciężko pracować, nic nie przychodzi za darmo. Ale nie koniecznie ćwiczą dlatego, że chcą być najlepsi, mają wielkie ambicje. Poprostu kochają to, tęsknią za tym. Chcą być z tańcem na co dzień, w każdej minucie życia dzielić się z nim uczuciami. Gdy są chorzy- tęsknią za szkołą, gdy mają kontuzję- smutno im że nie ćwiczą. Oczywiście wiadomo, że zawsze są chwile zwątpienia i załamania. Ale to nic nie zmienia.
I to, że kocha się balet całym sercem nie zależy od warunków, rozwartości, tego czy jest się świetnym w tym co się robi.
Nie trzeba być najlepszym, by móc to kochać.
Z tą miłością trzeba się urodzić i mieć kogoś, kto pomoże nam ją uskrzydlić, rozwinąć.
: śr kwie 04, 2007 8:51 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Cheryl ja nie mówiłam o twojej klasie... tak ogólnie to napisałam, że tak może też być :D
: czw kwie 05, 2007 7:42 am
autor: karolinkaaa
Bajaderko zazwyczaj jest tak,że jeśli naprawdę to kochasz,to robisz to pięknie.Czujesz poprostu taniec.Oczywiście zawsze są jakieś niedociągłości,zawsze uważamy,że robimy to źle etc.ale jeśli tańcząc odprężamy się i 'latamy' w muzyce to robimy to dobrze,dlatego,że to płynie z serca,a każde serce jest piękne.
: czw kwie 05, 2007 2:53 pm
autor: Cheryl
Ankoo_baletnica wiem :) Ale myślę, że nawet Ci, którzy kochają taniec (bo jest dla nich wszystkich) mają na tańcu czasem głupawkę gdy nie ma nauczyciela :twisted:
: czw kwie 05, 2007 4:13 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Pewnie, że tak. Nawet jak nauczyciel jest to czasami można dostać głupawki :wink: Też się zdaża :wink:
: ndz sie 19, 2007 7:26 am
autor: kleo
[quote:951f379456="Chat Gatto"]Moim zdaniem główną przyczyną chodzenia na balet ludzi, którzy wcale nie chcą są rodzice. U mnie na zajęciach są takie osoby, które np. zazdroszczą kar typu [i:951f379456]nie pójdziesz na balet[/i:951f379456].[/quote:951f379456]
No cóż racja np. moja kara zawsze wygląda tak samo jak coś przeskrobie czy coś to od razu slysze "bo nie pójdziesz na balet"i czasem sie zdarzalo że tak bylo. Mówilam o tym na balecie i nagle slysze kilka kometarzy "ale ci fajnie ,ja też tak chce"
Ja kocham balet i tańcze zarówno dla wszystkich jak i też bardzo lubie tańczyć dla siebie żeby poprawić to co robie żle.
: sob wrz 22, 2007 4:21 pm
autor: ~ balerinka ~
Wogóle u mnie w grupie jest beznadziejnie. Jak chcę się porozciągać przed lekcją to od razu słyszę, że jestem nienormalna! A jak raz powiedziałam, że cieszę się z tego, że powtarzałyśmy adagio, to dziewczyny o malo mnie nie zamordowały.
Powinny się cieszyć, że mogą coś powtórzyć i poprawić, po to przecież chodzą na balet - żeby poćwiczyć i potańczyć :)
: śr paź 03, 2007 5:29 pm
autor: Cheryl
Ja się zwykle niezbyt cieszę, że powtarzamy adagio ponieważ jest bardzo ciężkie i kompletnie nie mam siły, ale za to przed lekcją codziennie się rozciągam i ćwiczę pirouette itp.
Jeśli tego nie zrobie to naprawdę gorzej mi się ćwiczy ;(
: śr paź 03, 2007 6:23 pm
autor: Nati
u mnie wszystkie dziewczyny gadają, smieją się.... nie lubię tego i marzę o bardzo rygorystycznych, porząnych lekcjach....niesttey nie ma za bardzo gdzie :(:( zresztą u mnie wszystkie chodzą dla przyjemnośći samego tanczenia i tylko ja tak na prawdę chcę tańczyć lepiej głównjie technicznie...