Strona 5 z 6

: wt lip 31, 2007 11:39 am
autor: gonia
a czy któraś z tych książek jest już w sklepach? jeśli nie, to wiadomo kiedy można się ich spodziewać?

: wt lip 31, 2007 2:42 pm
autor: emilia
I część prawdopodobnie będzie we wrześniu.

: wt lip 31, 2007 2:43 pm
autor: emilia
Tu jest zapowiedź:
http://www.akapit-press.com.pl/product_info.php?products_id=145&cPath=15

: pt paź 12, 2007 4:37 pm
autor: emilia
Dzień dobry wszystkim :)

Trochę czasu minęło, a ja znów tonę w pracy nad kolejnymi baletniczkami (mam nadzieję, że, w przeciwieństwie do części I, wszystkie pozostałe trafią do mnie do korekty autorskiej, wrr :evil: )

I znów rodzi się w mojej głowie nieco pytań, w danej chwili - dokładnie dwa:

1. czy istnieją w nauce baletu jakieś stopnie, wynikające z poziomu zaawansowania uczniów? W tekście pojawiają się grade four, grade five - jak to tłumaczyć?

2. nie do końca rozumiem, co oznacza "marking steps with sb's hands", np.: nauczyciel pokazuje uczniom jakąś sekwencję, a dziewczyna mówi: "I marked everything he said with my hands". O jaką czynność dokładnie chodzi? I na czym to polega? :)

Dziękuję, jak zawsze wdzięczna za fachową pomoc ;)

: pt paź 12, 2007 5:25 pm
autor: Czajori
Stopnie w Twojej ;) książce nie pokrywają się zapewne z klasami w polskich szkołach baletowych, ale myślę, że możesz to przetłumaczyć po prostu jako czwartą i piątą klasę.

"To mark" oznacza w tym przypadku "markować" :) czyli próbować kroków czy wykonywać układ na próbę, nie na sto procent i z pominięciem dużych skoków i obrotów - ma to pomóc w zapamiętaniu kolejności kroków i tzw. kierunków w układzie, czyli tego, w którą stronę tancerz ma się poruszać w danym momencie :)

Skoro ta dziewczyna is marking everything with her hands, to albo powtarza za nauczycielem tylko ułożenia rąk z danej sekwencji, albo naśladuje ułożenia jego nóg swoimi rękami, np. gdy on mówi "developpe left" to ona prostuje lewą rekę przed sobą - ale to bardzo nieprofesjonalne, więc raczej chodzi o ułożenia rąk.

: ndz paź 14, 2007 5:07 pm
autor: emilia
Z tym markowaniem tak to mniej więcej rozumiałam; trudno mi było sobie wyobrazić, że można naśladować rękami ułożenia nóg - wydało mi się to dość karkołomne zadanie, ale pomyślałam, że kto wie, może są na to jakieś sposoby, które znają tylko wtajemniczeni ;)

Dziękuję :)

: pn paź 15, 2007 11:25 am
autor: Joanna
Barszo czesto w balecie pokazauje sie rekoma to, co robia nogi. Zamiast machac nogami po prostu pokazuje sie ile np. battement tendus do przodu, boku, itp, czy pokazuje sie uklad agadio - w polaczeniu z terminologia, ktora przeciez jest uczniom znana, to wystarczy.

: pn paź 15, 2007 11:53 am
autor: Joanna Bednarczyk
markowanie rękoma można zauważyc na próbach i w wielu dokumentach gdy tancerze nawet minimalnymi ruchami rąk pokazują a w zasadzie utrwalają sobie pamieciowo układ np piruet zastepuje kręcenie palcem wskazującym - jakkolwiek to dziwnie brzmi :wink:

: pn paź 15, 2007 2:26 pm
autor: Kasia G
tak, to dosc popularna technika wsród zawodowych tancerzy - kwestia oszczedzania czasu, wysiłku i przestrzeni podczas prób -typowe markowanie. Wsród uczniów w szkole raczej by nie przeszło, każde powtórzenie wszystkiego choćby w "niepełną nogę" jest cenne

: pn paź 15, 2007 10:06 pm
autor: Czajori
przyznam szczerze, że nigdy się z taką metodą markowania nie spotkałam, ale dobrze wiedzieć, że istnieje ;)