Łabędzie pstre-czyli rzecz o kolorze włosów tancerek
A dlaczego blondynka nie miałaby się kojarzyć z ognistym temperamentem? Moim zdaniem to zależy od tego jak tańczy, a nie od koloru włosów.
Np. co nam da brunetka, która jest idealna pod względem urody do roli Odylii, ale nie potrafi oddać się charakterowi tego baletu?
Pozatym tancerka to też człowiek i myślę, że ma prawo farbować włosy, ale oczywiście w granicach rozsądku:)
Np. co nam da brunetka, która jest idealna pod względem urody do roli Odylii, ale nie potrafi oddać się charakterowi tego baletu?
Pozatym tancerka to też człowiek i myślę, że ma prawo farbować włosy, ale oczywiście w granicach rozsądku:)
Śliczna
A ze swej strony wyznam nieśmiało
(ku chwale baletowych blondynek), że od pewnego czasu budzę sie i zasypiam pod wielkim plakatem Darcey Bussell -wspaniałej primabaleriny ROH Covent Garden, która 8 czerwca pożegnała się ze sceną.
http://images28.fotosik.pl/9/35fe189d171d16fd.jpg
Niestety nigdy nie miałem okazji zobaczyć jej na żywo, ale znawcy tematu wzdychają z rozkoszą na temat jej wykonania cukrowej wieszczki w "Dziadku do orzechów" określanej jako "błyskotliwie dokładnej".
Jesli przyjrzycie się bliżej, zauważycie że na plakacie Darcey jest platynową blondynką! Cudna wieszczka!
A ze swej strony wyznam nieśmiało
http://images28.fotosik.pl/9/35fe189d171d16fd.jpg
Niestety nigdy nie miałem okazji zobaczyć jej na żywo, ale znawcy tematu wzdychają z rozkoszą na temat jej wykonania cukrowej wieszczki w "Dziadku do orzechów" określanej jako "błyskotliwie dokładnej".
Jesli przyjrzycie się bliżej, zauważycie że na plakacie Darcey jest platynową blondynką! Cudna wieszczka!
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Może to zakrawa na dyskryminację ale ja w klasycznych baletach najchętniej oglądam ciemnowłose tancerki. Ale to przecież tylko i wyłącznie kwestia gustu.
Jednak bardziej od koloru włosów w klasychnych spektaklach przeszkadza mi jeżeli solistka jest równego wzrostu lub niemal wyższa od partnera.
I tu z uporem maniaka wróce do Koreańskiego Jeziora Labędziego na łSB-, ponieważ tam zachowane były wzorcowe - jak dla mnie- proporcje wzrostu, budowy ciał solistów. I do tego oboje byli bardzo ładni.
Tak -w moim odczuciu - balet klasyczny sporo traci jeżeli nie dba się o takie szczegóły.
[size=9a3][color=darkreda3]Dalsza część offtopu o proporcjach tutaj: [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=4384]Wzrost tancerzy a estetyka antyczna[/url]. Joanna[/sizea3][/colora3]
Jednak bardziej od koloru włosów w klasychnych spektaklach przeszkadza mi jeżeli solistka jest równego wzrostu lub niemal wyższa od partnera.
I tu z uporem maniaka wróce do Koreańskiego Jeziora Labędziego na łSB-, ponieważ tam zachowane były wzorcowe - jak dla mnie- proporcje wzrostu, budowy ciał solistów. I do tego oboje byli bardzo ładni.
Tak -w moim odczuciu - balet klasyczny sporo traci jeżeli nie dba się o takie szczegóły.
[size=9a3][color=darkreda3]Dalsza część offtopu o proporcjach tutaj: [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=4384]Wzrost tancerzy a estetyka antyczna[/url]. Joanna[/sizea3][/colora3]