Film o kawałku baletowego świata pokazanego "od kuchni". Mam nadzieję, że zobaczy go jak najwięcej ludzi, którzy za balet uważają podniesienie rąk i podskakiwanie na palcach w kółeczko. Nie wiem, czy coć by zmienił w ich przekonaniu, ale pewnie dostarczył ważnych informacji
A sceny rozciagania z mamą: bezcenne. Jak bym widziała samą siebie. Dla mnie były bardzo ciekawe, bo miały w sobie mnóstwo prawdy, a dla kogoś nie orientującego w temacie mogłyby być dziwaczne, a nawet przerażająco.
Bardzo fajny, dzięki za link.