film o staraniu o dostanie sie do sz. baletowej

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

No tak, pewnie Ałła nie jest jedynym dzieckiem, któremu brakowało tak mało. Ale, jak ktoś to już mądrze napisał, nie powinniśmy się dziwić w kwestii tak prestiżowej, rosyjskiej szkoły, gdzie odsetek przyjętych dzieci jest naprawdę niemal mikroskopijny, a i tak po roku, jak mówiła sama Ałła, mogą im powiedzieć "do widzenia".
Film o kawałku baletowego świata pokazanego "od kuchni". Mam nadzieję, że zobaczy go jak najwięcej ludzi, którzy za balet uważają podniesienie rąk i podskakiwanie na palcach w kółeczko. Nie wiem, czy coć by zmienił w ich przekonaniu, ale pewnie dostarczył ważnych informacji :wink: .
A sceny rozciagania z mamą: bezcenne. Jak bym widziała samą siebie. Dla mnie były bardzo ciekawe, bo miały w sobie mnóstwo prawdy, a dla kogoś nie orientującego w temacie mogłyby być dziwaczne, a nawet przerażająco.
Bardzo fajny, dzięki za link.
Agne$
Posty: 364
Rejestracja: wt kwie 06, 2010 8:42 am

Post autor: Agne$ »

Szkoda że, tak duża ilośc dziewczynek jest nieprzyjęta, gdyż jest to marzeniem prawie każdej ktora przychodzi na przesłuchanie. Lecz duża ilośc = nie więcej baletnic ale o wiele lepsze i zdolniejsze niż np. u nas. Szkoła baletowa jest tam o wiele sławniejsza niż, gdzie indziej. Oczywiście jak ktoś wspomniał wcześniej nie znaczy to że, w Polsce przyjmują jak leci, ale jednak nie wszystkie odoby przyjęte są ideałami. Bardzo mi przykro że, Ałła się nie dostała gdyż, fajnie rozciągnięta była :) i proporcje u niej były dobre.

Nataszo dziękujemy za link :)
ebaleciara zapraszam do przedstawialni :smile:
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

To prawda, dla przeciętnego Polaka balet jest czymś obcym, co najmniej dziwnym, a nawet nienormalnym (lub gorzej, ale jakoś, nie wiedzieć czemu, nie będę cytować). Może też z powodu tej ogromnej selekcji szkoły mają większy szacunek od ludzi na co dzień niezwiązanych ściśle z baletem i/lub żadną dziedziną sztuki.

[quotede="Agne$"]
ebaleciara zapraszam do przedstawialni :smile:[/quotede]

Już lecę :) .
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

[quotef0="Agne$"]Szkoda że, tak duża ilośc dziewczynek jest nieprzyjęta, gdyż jest to marzeniem prawie każdej ktora przychodzi na przesłuchanie[/quotef0]

takie jest zycie nasze.... kazdy ma marzenie jakiejs wielkiej rzeczy , a mało komu sie ono spelnia...

(ale zeby nie bylo smutno to dodam, ze jak sie czlowiek nie poddaje i walczy, to sie spelniaja. Moze nie zawsze dokladnie tak jak by sie wymyslilo: czasem inaczej, co nie znaczy gorzej ale spelniaja :) )
Agne$
Posty: 364
Rejestracja: wt kwie 06, 2010 8:42 am

Post autor: Agne$ »

Agnieszka P. Dziękuje za te cudowne słowa :) !!! I taka jest prawda jest się w coś mocno wierzy jest drobna szansa że, się to spełni.
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

A znacie może jeszcze podobne filmy, najlepiej dostępne w internecie?
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Teraz po obejrzeniu z czystym sumieniem mogę polecić "Dzieci z ulicy Teatralnej", [URL=http://www.youtube.com/watch?v=aKoh6hQoRfM]tu część pierwsza[/URL]. Z tym że to film z 1977 roku, więc to "stary" Kirov, a nie każdy to lubi ;). Jak dla mnie film jest bardzo dobry i podoba mi się, że nie pokazuje akademii Waganowej - jak to często bywa - na zasadzie "Jak to okropnie jest w rosyjskich szkołach baletowych".
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Właśnie obejrzałam. Bardzo przyjemny film. A czy kojarzycie późniejsze losy tych dzieci, które były bohaterami filmu?
Swoją drogą dziewczynki były cudne. I chlopcy tez ale ich mniej bylo.

A co z ta podlogą? Czemu byla polewana wada z konewki i w konsekwencji stanowila obraz nędzy i rozpaczy. Cos jak klepisko w chacie sredniowiecznego chlopa
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

O podłodze chyba coś już było na forum i chodziło o to, że jest mniej śliska? ;) Nie pamiętam dokładnie.

Jeżeli chodzi o los dzieci, to ta, która kończyła, Lena (Elena) Vorontsova tańczyła w Kirovie, ale chyba bez wielkich sukcesów. Teraz jest pedagogiem w Maryjskim i może też w Waganowej. Młodsza dziewczynka, Angelina Armeiskaya - znalazłam informację, że tańczyła w Tbilisi, w jakimś moskiewskim (Moscow City Ballet chyba), a później w Colorado Ballet. Teraz uczy gdzieś w Stanach. O reszcie nic nie wiem.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

chmmm nie sposob przewidziec losow tych dzieci. Najpierw przechodzą przez solidne sito i sa wybierane z tysiecy, potem sie ksztaltuja w szkole i jak pedagodzy uwazaja, ze maja duzy potecjal, to wychodzi inaczej. To tak nie o powyzszych ale tak ogolnie.
ODPOWIEDZ