Strona 5 z 7
: pn maja 03, 2010 8:58 am
autor: ebaleciara
No tak, pewnie Ałła nie jest jedynym dzieckiem, któremu brakowało tak mało. Ale, jak ktoś to już mądrze napisał, nie powinniśmy się dziwić w kwestii tak prestiżowej, rosyjskiej szkoły, gdzie odsetek przyjętych dzieci jest naprawdę niemal mikroskopijny, a i tak po roku, jak mówiła sama Ałła, mogą im powiedzieć "do widzenia".
Film o kawałku baletowego świata pokazanego "od kuchni". Mam nadzieję, że zobaczy go jak najwięcej ludzi, którzy za balet uważają podniesienie rąk i podskakiwanie na palcach w kółeczko. Nie wiem, czy coć by zmienił w ich przekonaniu, ale pewnie dostarczył ważnych informacji

.
A sceny rozciagania z mamą: bezcenne. Jak bym widziała samą siebie. Dla mnie były bardzo ciekawe, bo miały w sobie mnóstwo prawdy, a dla kogoś nie orientującego w temacie mogłyby być dziwaczne, a nawet przerażająco.
Bardzo fajny, dzięki za link.
: pn maja 03, 2010 9:41 am
autor: Agne$
Szkoda że, tak duża ilośc dziewczynek jest nieprzyjęta, gdyż jest to marzeniem prawie każdej ktora przychodzi na przesłuchanie. Lecz duża ilośc = nie więcej baletnic ale o wiele lepsze i zdolniejsze niż np. u nas. Szkoła baletowa jest tam o wiele sławniejsza niż, gdzie indziej. Oczywiście jak ktoś wspomniał wcześniej nie znaczy to że, w Polsce przyjmują jak leci, ale jednak nie wszystkie odoby przyjęte są ideałami. Bardzo mi przykro że, Ałła się nie dostała gdyż, fajnie rozciągnięta była

i proporcje u niej były dobre.
Nataszo dziękujemy za link

ebaleciara zapraszam do przedstawialni

: pn maja 03, 2010 11:38 am
autor: ebaleciara
To prawda, dla przeciętnego Polaka balet jest czymś obcym, co najmniej dziwnym, a nawet nienormalnym (lub gorzej, ale jakoś, nie wiedzieć czemu, nie będę cytować). Może też z powodu tej ogromnej selekcji szkoły mają większy szacunek od ludzi na co dzień niezwiązanych ściśle z baletem i/lub żadną dziedziną sztuki.
[quotede="Agne$"]
ebaleciara zapraszam do przedstawialni

[/quotede]
Już lecę

.
: śr maja 05, 2010 9:25 am
autor: Sagittaire
[quotef0="Agne$"]Szkoda że, tak duża ilośc dziewczynek jest nieprzyjęta, gdyż jest to marzeniem prawie każdej ktora przychodzi na przesłuchanie[/quotef0]
takie jest zycie nasze.... kazdy ma marzenie jakiejs wielkiej rzeczy , a mało komu sie ono spelnia...
(ale zeby nie bylo smutno to dodam, ze jak sie czlowiek nie poddaje i walczy, to sie spelniaja. Moze nie zawsze dokladnie tak jak by sie wymyslilo: czasem inaczej, co nie znaczy gorzej ale spelniaja

)
: śr maja 05, 2010 1:59 pm
autor: Agne$
Agnieszka P. Dziękuje za te cudowne słowa

!!! I taka jest prawda jest się w coś mocno wierzy jest drobna szansa że, się to spełni.
: sob maja 08, 2010 3:24 pm
autor: ebaleciara
A znacie może jeszcze podobne filmy, najlepiej dostępne w internecie?
: śr cze 23, 2010 10:12 am
autor: Blanche
Teraz po obejrzeniu z czystym sumieniem mogę polecić "Dzieci z ulicy Teatralnej", [URL=http://www.youtube.com/watch?v=aKoh6hQoRfM]tu część pierwsza[/URL]. Z tym że to film z 1977 roku, więc to "stary" Kirov, a nie każdy to lubi

. Jak dla mnie film jest bardzo dobry i podoba mi się, że nie pokazuje akademii Waganowej - jak to często bywa - na zasadzie "Jak to okropnie jest w rosyjskich szkołach baletowych".
: śr cze 23, 2010 1:35 pm
autor: Sagittaire
Właśnie obejrzałam. Bardzo przyjemny film. A czy kojarzycie późniejsze losy tych dzieci, które były bohaterami filmu?
Swoją drogą dziewczynki były cudne. I chlopcy tez ale ich mniej bylo.
A co z ta podlogą? Czemu byla polewana wada z konewki i w konsekwencji stanowila obraz nędzy i rozpaczy. Cos jak klepisko w chacie sredniowiecznego chlopa
: śr cze 23, 2010 1:45 pm
autor: Blanche
O podłodze chyba coś już było na forum i chodziło o to, że jest mniej śliska?

Nie pamiętam dokładnie.
Jeżeli chodzi o los dzieci, to ta, która kończyła, Lena (Elena) Vorontsova tańczyła w Kirovie, ale chyba bez wielkich sukcesów. Teraz jest pedagogiem w Maryjskim i może też w Waganowej. Młodsza dziewczynka, Angelina Armeiskaya - znalazłam informację, że tańczyła w Tbilisi, w jakimś moskiewskim (Moscow City Ballet chyba), a później w Colorado Ballet. Teraz uczy gdzieś w Stanach. O reszcie nic nie wiem.
: śr cze 23, 2010 3:12 pm
autor: Sagittaire
chmmm nie sposob przewidziec losow tych dzieci. Najpierw przechodzą przez solidne sito i sa wybierane z tysiecy, potem sie ksztaltuja w szkole i jak pedagodzy uwazaja, ze maja duzy potecjal, to wychodzi inaczej. To tak nie o powyzszych ale tak ogolnie.