Carewicz Vladimir I Wspaniały. Radość wracać na „Jezioro łabędzie” z jego udziałem i na całe to przedstawienie w całej tej obsadzie… Wizytówka PBN. Ogólne gratulacje!
Dziękuję Kasiu za ten sygnał – strzał w dziesiątkę Urokliwy kawałek. Vladimir Yaroshenko znów odkrywa tu mało zagospodarowany zakątek swojej osobowości scenicznej – talent komiczny, który ujawnił już zresztą kiedyś jako niezapomniany Petruchio w „Poskromieniu złośnicy”. Chociaż osobiście zawsze preferuję jego kreacje romantyczne, bezkonkurencyjne na naszym gruncie. Dlatego chętnie zobaczyłbym go np. jako Alberta w „Giselle”, tak dawno nieobecnej w Warszawie. Jest urodzony do tej roli. Miło też zaskakuje Olga Yaroshenko jako „la dame de son cœur”. I te ich dzieci na koniec – piękna puenta.
Ale jest tam coś jeszcze. Nigdy dotąd nie widziałem tak pomysłowo ożywionych i wypromowanych wnętrz recepcyjnych Teatru Wielkiego. Brawa dla Anny Hop, która jako twórczyni tego spotu potrafiła połączyć to wszystko w tak zgrabną całość. A do tego konwencja filmu niemego, świetne tempo, podkład muzyczny, słowem – wszystko do zjedzenia. Gorąco polecam!
https://www.youtube.com/watch?v=8A48YiBAdmA
Mówią, że nie ma ludzi niezastąpionych. Puste słowa po dzisiejszym przedstawieniu "Poskromienia złośnicy" Czekamy na Pana, Vladimirze - szybkiego powrotu do zdrowia
[quotea4="Kasia G"]Niestety chwilowo Vladimir pauzuje z powodu kontuzji...[/quotea4]
Cóż więc... pozostają chwilowo wspomnienia, jak to fantastyczne wykonanie ich dwojga:
https://www.youtube.com/watch?v=d-8_cDksjsQ
Wygląda, że jest już lepiej: https://www.facebook.com/vladimiryaroshenko.art/photos/a.432375463788432.1073741828.350794088613237/704262173266425/?type=3&theater ... i czyżby zmiana wizerunku?
Oczekujemy powrotu na scenę...
Z sieci - nasze gwiazdy w obiektywie Natalii Voronovej:
https://www.instagram.com/p/BfZK_ODHirW/?taken-by=talia_ballet
https://www.instagram.com/p/BghiR7DFqYY/?taken-by=talia_ballet