Nasze zwierzęta domowe

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
asias
Posty: 160
Rejestracja: wt lis 29, 2005 6:31 pm

Post autor: asias »

[quote:81856d8646="Kasia :))"]Dachowce z natury kochają chodzić po dworze... [/quote:81856d8646]
Dużo psów z natury kocha być wytarzanym w gównie.
Charty, psy myśliwskie z natury kochaja pogoń za wszystkim co się rusza.
Szczeniaki z natury kochają gryźć swoich wlascicieli.
Mam pisać dalej? :roll:
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:4e00902a07="asias"]Dużo psów z natury kocha być wytarzanym w gównie.[/quote:4e00902a07]

tak a propos to dzisiaj wybralam sie z pieskami na spacerek. Zwykle chodze tylko z jednym (suczka - Daisy), ale mlodszy pies (Drops) sie na mnie tak slodko patrzyl, ze niestety uleglam mu i wzielam go rowniez. Skonczylo sie to tak, ze calego utarzanego w kupie prowadzilam przez pol osiedla do domu... Smierdzial niesamowicie, wygladal jak jakas ofiara losu, wiec o malo z siebie nie wyszlam...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

drCoppelius, hehehe, i jeszcze pewnie na tobie spoczywał obowiązek wykąpania psiaka? :mrgreen:

asias, my mówimy o kotach. Psy z natury są wierne człowiekowi i będą się go trzymać oraz słuchać. Gdy za młodu nauczysz czegoś zwierzę, później nie powinno sprawiać problemów, a przecież często przygarnia się już koty kilkuletnie. Takich nie oduczysz nawyków, bo mogą ci uciec.
Nie można mieć też siatek na wszystkich oknach i drzwiach balkonowych, mamy więc robić saunę z mieszkania w upalne dni?
Z chartami można pójść do lasu lub na polanę, a szczeniaki nie gryzą, tylko podgryzają, bo swędzą je dziąsła. Zresztą to jest zupełnie inna sprawa.
Pewnych nawyków w ZACHOWANIU można oduczyć, ale takie trzymanie na siłę w domu jest dla większości kotów męczarnią. Nie mówię, że wszystkich.
Dlatego może zakończmy już tą dyskusję, bo, jak wielokrotnie pisałam, każdy kot w różnych warunkach wymaga odmiennego podejścia. Finish.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:283d149158="Kasia :))"]drCoppelius, hehehe, i jeszcze pewnie na tobie spoczywał obowiązek wykąpania psiaka? :mrgreen:[/quote:283d149158]

No a jak... bleeh... Na szczescie mialam pomocnika, ale caly dom nadal smierdzi (nie az tak jak winda :twisted: )
asias
Posty: 160
Rejestracja: wt lis 29, 2005 6:31 pm

Post autor: asias »

Koty czy psy - w tym momencie to wszystko jedno. Chciałam Ci po prostu uświadomic, że zwierzęta chcialyby robić różne rzeczy, ale nie na wszystko sie im powinno pozwalać.
[quote:696c7870ff]Psy z natury są wierne człowiekowi i będą się go trzymać oraz słuchać. Gdy za młodu nauczysz czegoś zwierzę, później nie powinno sprawiać problemów, a przecież często przygarnia się już koty kilkuletnie. Takich nie oduczysz nawyków, bo mogą ci uciec.[/quote:696c7870ff]
A psow sie nie przygarnia kilkuletnich? Zarówno koty jak i psy można nauczyc za młodu pewnych rzeczy (np. niewychodzenia na dwór), a takze dorosle zwierzeta obu tych gatunków można oduczyć pewnych nawyków.
[quote:696c7870ff]Nie można mieć też siatek na wszystkich oknach i drzwiach balkonowych, mamy więc robić saunę z mieszkania w upalne dni?
[/quote:696c7870ff]
A czemu nie można? Bo się to komus nie podoba? To niech nie bierze kota. Zauważ, że w przecietnym mieszkaniu w bloku okien wcale nie ma tak duzo.
[quote:696c7870ff]szczeniaki nie gryzą, tylko podgryzają, bo swędzą je dziąsła. Zresztą to jest zupełnie inna sprawa.
[/quote:696c7870ff]
Nie czepiaj się słowek. Poza tym nie podgryzają tylko z tego powodu, a i czasem gryzą bardziej na powaznie. Ale to rzeczywiście zupełnie inna sprawa. ;)

[quote:696c7870ff]Dlatego może zakończmy już tą dyskusję, bo, jak wielokrotnie pisałam, każdy kot [b:696c7870ff] w różnych warunkach [/b:696c7870ff] wymaga odmiennego podejścia. Finish.[/quote:696c7870ff]
Przyjmując, że w warunkach blokowych odpowiedzialny właściciel nie powinien wypuszczac ŻADNEGO kota, niezależnie od upodoban zwierzaka, to sie z Tobą zgadzam.

[b:696c7870ff]drCoppelius[/b:696c7870ff] znam ten ból. :P Kąpanie jest najgorsze,
Ewuunia
Posty: 252
Rejestracja: pn lut 27, 2006 3:34 pm

Post autor: Ewuunia »

zmieniam nieco kierunek rozmowy, bo Nati pytała się jeszcze, jakiego słownictwa używa moja papuga :D

[quote:f009ffe8ca="Nati"]a co gada?? :>:>[/quote:f009ffe8ca]

a gada takie rzeczy jak "Czubek", "Czubuś", "Cicho bądź" :lol:, "Eeeewa", "Ewuś", "dzień dobry", gwiżdże parę melodyjek, mówi "hophop" i skacze, oraz gada po swojemu, tak słodko :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Przeczytałam waszą rozmowę... Wcześniej już się wypowiadałam...
Asias przepraszam, że to ujmę dość dobitnie, ale czepiasz się. Znasz człowieka, który ma we wszystkich oknach siatki, bo ma kota? A może ty jesteś taką osobą? Zróbmy z domy twierdzę, bo mamy kota i nie może on wyjść na pole. Żałosne... Większość osób wypuszcza swoje koty na samotne spacery. Zdecydowana większość. Uważasz, że wszyscy są nieodpowiedzialnymi właścicielami itp?
Zastanów się dziewczyno co ty mówisz...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[quote:c74669b8b0]Koty czy psy - w tym momencie to wszystko jedno. Chciałam Ci po prostu uświadomic, że zwierzęta chcialyby robić różne rzeczy, ale nie na wszystko sie im powinno pozwalać. [/quote:c74669b8b0]
To nie jest wszystko jedno, gdyż oba gatunki bardzo się od siebie różnią.
Wiem też, że nie na wszystko powinno się pozwalać zwierzętom, teraz jendak mówimy konkretnie o wypuszczaniu kota na dwór.
[quote:c74669b8b0]A psow sie nie przygarnia kilkuletnich? Zarówno koty jak i psy można nauczyc za młodu pewnych rzeczy (np. niewychodzenia na dwór), a takze dorosle zwierzeta obu tych gatunków można oduczyć pewnych nawyków. [/quote:c74669b8b0]
Inna bajka. Pies na ogół jest wręcz uzależniony od swojego właściciela, za to kot ma, jak już wspominaliśmy, własne ścieżki i może się po prostu nie dostosować do sytuacji i nie poradzić sobie na nowych zasadach. To tak jakby ciebie nagle zamknięto w domu.
[quote:c74669b8b0]A czemu nie można? Bo się to komus nie podoba? To niech nie bierze kota. Zauważ, że w przecietnym mieszkaniu w bloku okien wcale nie ma tak duzo. [/quote:c74669b8b0]
Co ja mam się "siatkować" z każdej strony? A gdy sama będę chciała wyjść na balkon czy wyglądnąć przez okno? Niepoważna jesteś. Trzymać kota w mieszkaniu wbrew jego woli... na dodatek część dnia ma jeszcze spędzać sam... :?
[quote:c74669b8b0]Przyjmując, że w warunkach blokowych odpowiedzialny właściciel nie powinien wypuszczac ŻADNEGO kota, niezależnie od upodoban zwierzaka, to sie z Tobą zgadzam. [/quote:c74669b8b0]
Nie przyjmując.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Kurcze, noi znowu rozpętała się kłótnia,tym razem na temat zwierząt :roll:
Dziewczyny, błagam,uspokójcie się.
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i owszem,możecie się z nim nie zgadzać i podawać argumenty dlaczego, ale nie wolno wam napadać na nikogo.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Staram się trzymać nerwy na wodzy, Bajaderko ;)

[color=blue:bcecf3da6b]Nie lepiej przemilczeć? Bo znowu się zacznie wielka kłótnia. Potrzebne wam to? Pozdrawiam, P[/color:bcecf3da6b].
ODPOWIEDZ