Strona 47 z 78
: ndz mar 20, 2011 7:09 am
autor: agata31
no do sb w takim wieku z zadnymi umiejetnosciami nie licz ze sie dostaniesz
idz do jakiegos osrodka w ktorym bedziesz mogla sie baletu uczyc

: ndz mar 20, 2011 9:31 am
autor: Lienka
[b84]juliet[/b84], Z tego co wiem, to w Krakowie w kilku szkołach są zajęcia z baletu dla młodzieży i dorosłych. Zawodową baletnicą po nich nie zostaniesz, ale przecież nie tylko dlatego tańczymy.
Znalazłam tyle:
http://www.balet-krakow.pl/oferta_zajec.html
http://www.nck.krakow.pl/kursy/tanca/klasyka.htm
http://www.baletcolor.pl/?menu=warsztaty&id=1
http://www.sbkrakow.nq.pl/
http://www.sempretaniec.pl/baletdorosli.html
Więcej nie chciało mi się już przeglądać, ale zajrzyj tutaj: http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6321
: czw mar 24, 2011 6:53 pm
autor: juliet
Przepraszam bardzo Kasiu, nikt nie zabroni mi się chociaż zapytać, a jeżeli ktoś kocha taniec i sztukę to myślę że nigdy nie jest za późno. Nie musisz tu wchodzić jeżeli tak Ci to przeszkadza ; / to tymbardziej się nie wypowiadaj.
: pt kwie 01, 2011 5:23 am
autor: Bisiuka
Mam kolezankę która chce dostać się do db . Niestety nie chodzi na zajęcia baletowe, ale ma trochę baletu na tańcach . Chodzi ze mna na gimnastykę ale ona rekreacyjnie więc nie jest tak rozciągnięta ale ma 3 szpagaty, nogi na min. 90 stopni itp. Ma również 14 lat co raczej utrudnia dostanie się . Potrafi tańczyć na pointach, stać .
Jak uważacie . może się dostać ?
: pt kwie 01, 2011 10:26 am
autor: Kostaryka
niech próbuje, przecież to nic nie kosztuje, a może się udać! przecież nic nie traci, najwyżej jej podziękują i odmówią

: pt kwie 01, 2011 2:18 pm
autor: eventail
Mhm, myślę że dobrym przykładem jest Olga Sawicka, która dostała się do szkoły baletowej mając 12 albo 14 lat(coś koło tego) i została jedną z najsławniejszych polskich tancerek

Także proszę się nie łamać tylko próbować

: pt kwie 01, 2011 3:30 pm
autor: Sagittaire
Tak ale były inne czasy. Uważam, ze tego nie ma co nawet porównywac.
: sob kwie 02, 2011 12:49 pm
autor: eventail
Może i były inne czasy, ale nie da się zaprzeczyć, ze można osiągnąć bardzo wiele jeżeli się próbuje robic swoje mimo tego. Słyszałam takie stwierdzenie że szkoda że obecnie za dużo jest elementów akrobatycznych w balecie(typu noga koniecznie na 180 stopni itp). Coś w tym jest. Kto wie, może gdyby przyjmowali dziewczynki do 14 roku życia byłoby więcej takich Olg Sawickich? Zresztą mniejsza z tym, nie ma co gdybać bo to bez sensu.
Koniec offtopa

rekrutacja 2011/2012
: pn kwie 04, 2011 6:52 am
autor: Magda C.
Witam wszystkich na forum. Ja jestem mamą 10-letniej dziewczynki. W czerwcu będzie córka zdawać egzamin do OSB. Chodzi w tej chwili tylko na zajęcia rytmiki. Szpagatu nie robi, rozciągnieta nie jest ale ładnie się porusza. Jak myślicie , czy przed egzaminem (mamy 2 miesiące) warto zapisać ja na jakieś ćwiczenia? Czy to zwiększy szanse żeby zdać egzamin wstęny? Cały czas myślałam, że to jest bez znaczenia bo przecież po to jest szkoła, żeby tych wszystkich rzeczy się nauczyć. Teraz jednak zwątpiłam po przeczytaniu tych wszystkich postów.
Proszę o radę i dokładne wskazówki.
: pn kwie 04, 2011 10:47 am
autor: arizona
a czy kiedykolwiek chodziła na jakiekolwiek zajęcia taneczne? na przesłuchaniu sprawdzają głównie predyspozycje, a nie faktyczne umiejętności. ale jeżeli córka nie miała z klasyką nic wspólnego, może być ciężko. bo z tego, co się orientuję w większości wysyła się do osb dzieci, które miały już "baletowe" zajęcia.