[quote:67354cfc11="Kasia G"]oj, bądźcie rozsądni bo widze , ze tu Wam juz adrenalina do głów uderza. tancerz tez człowiek i jak ma przed soba do zatanczenia dwie Śpiące pod rząd MOŻE nie mieć czasu, siły i ochoty na spotkanie z baletomanami. Moze być zmęczony po próbie, chciec zjeść, położyć sie itd. Ale zapewne nie będzie tak źle i ktos się zgodzi. A zaczajac sie nigdzie nie będziemy. Trzeba znaleść miejsce - salę, kawiarnie - gdzie będziemy mogli spokojnie usiąśc i porozmawiać. To już bierze na siebie oddział "warszawski" ;)[/quote:67354cfc11]
Np. w Jeziorze Łabędzim - w sumie to najblizsze TW, co może być ;)
[quote:ebc3a378c2="Tanc..."]oddział warszawski działa ... :D[/quote:ebc3a378c2]
a żebys wiedział ;) Działa aż sie kurzy... Zorganizowąło się już w zyciu to i owo
och, dzięki, wykonuję baletowy ukłon :lol: Ale nie zbaczajmy z wątku - sprawa pięknie się rozwija (znów jednym słowem napytałam sobie biedy i przyspozyłam roboty :roll: )