Strona 6 z 27
: sob sty 14, 2006 6:39 pm
autor: Czajori
Właśnie, też jestem ciekawa, czemu miałyby służyć troczki przy baletkach - baletki sa przecież plastyczniejsze niż pointy i zdecydowanie mniej się zsuwają.
Troczki przy baletkach miałam za czasów ogniska baletowego przy gdańskiej SB, czyli jakieś 16 lat temu, i tez tylko dlatego, że kojarzyły mi się z pointami :P
Gościu, jakiej szerokiści jest ta gumka przy Twoich pointach bez troczków i czy można ją dostać w zwykłej pasmaterii?
: sob sty 14, 2006 6:45 pm
autor: Gość
Ma 5 cm i ja kupuję w najzwyklejszej pasmanterii. Tylko ostrzegam, że trzeba na poczatku trochę się pomęczyć, żeby ja dobrze przyszyć (jak się juz dojdzie do tego, jak przyszyć,to później nie ma problemów z przyszywaniem).
: sob sty 14, 2006 6:48 pm
autor: Goosia
Ja już "rozgryzłam" problem przyszywania :p Na początku przyszywałam równolegle z krawedzią pointy, i potem ta gumka się zaginała jak stawałam na pointach. Teraz już na wyczucie doszywam pod takim kontem jak potrzeba :D tyle ze ja mam jeszcze troczki oprócz gumy :)
: sob sty 14, 2006 9:59 pm
autor: drCoppelius
U nas tez trzeba było miec troczki przy baletkach (o pointach juz nie wspomne), ale odkąd przeszłyśmy na baletki z sanshy i nie chciało juz nam sie przyszywać troczków (na wakacjach), chodziłyśmy z samymi gumkami to pani z trudem ale zaakceptowała to, chociaz nadal sie jakoś dziwinie na to patrzy i tylko nasza klasa (najstarsza) i klasa pierwsza maja gumki
: sob sty 14, 2006 10:26 pm
autor: makova_panienka
najgorzej zapanować nad farfoclami które zostają po zawiązaniu supełka. ZAWSZE wychodzą na wierzch. kiedyś mądra makova na występ sobie te troczki PRZYSZYŁA do reszty, żeby na scenie sie nie wyplątały. efekt był taki że ja walczyłam w garderobie między jednym numerem a drugim z przebraniem point na baletki (czyli w praktyce - zerwaniem nitki) a inspicjentka mnie wołała po całym teatrze przez głośnik. przyznaję nieskromnie że niebywałą radochę wtedy miałam :D aczkolwiek skutecznego sposobu na wystające tasiemki nie znalazłam po dziś dzień. wrrr :evil:
: sob sty 14, 2006 11:11 pm
autor: Kasia :))
my przyklejamy go plastrem ;)
: ndz sty 15, 2006 11:34 am
autor: uleczka
dwustronna tasma klejaca też działa. Wszystko do siebie ładnie przylega i zadne "farfocle" nie odstają
: ndz sty 15, 2006 4:00 pm
autor: Paula
W a ptekach są w sprzedaży takie bezbarwne "plastry" a raczej przylepce do opatrunów i one bardzo dobrze spradzają sie przy obklejaniu troczke. wystarczy raz obkręcić w miejscu gdzie wystają te farfocle i po kłopocie...
: ndz sty 15, 2006 4:26 pm
autor: .:Agga:.
W gdanskiej SB obowiazkowo trzeba miec doszyte troczki do baletek. Z tego co wiem (ale nie jestem pewna) to zawsze tak bylo.
: śr sty 18, 2006 8:02 pm
autor: Czajori
A czy ten nakaz dotyczy tez facetów? Jakoś nie wyobrażam sobie chłopaków z tasiemkami wokół kostek. :/