miałam zawsze ten sam problem, że wszystkie wkładki były za krótkie (niestety mam nienormalnie długie palce) i zawsze kończyło się to obtarciami na halluksie i przy małym palcu i aktualnie mam straszne obtarcia. mały palec to w ogóle jest poszkodowany, bo wkładka zawsze z niego się zsuwa. dzisiaj robiąc porządek w baletowych rzeczach znalazłam jakieś stare materiałowe wkładki, chyba zakupione w pas de chat i mnie olśniło; obcięłam czubki wkładek, tak że powstała swego rodzaju opaska, którą wsunęłam tak, aby zakrywała i halluksa i małego palca. i mój problem z obtarciami mam nadzieję się skończy, bo w życiu nie stało mi się lepiej w pointach... szkoda, że wpadłam na to po tylu latach tańczenia z obtarciami... no cóż, może innym długo-palczastym przyda się to na przyszłość.
EDIT:
Patrzcie, co znalazłam.
Iście przypominające produkty Bunheads:
http://www.kappa-medyczny.pl/go/_info/?id=859
http://www.kappa-medyczny.pl/go/_info/?id=897
i coś na kształt toe spacers: http://www.kappa-medyczny.pl/go/_info/?id=959
jest tam wiele innych gadżetów, w które myślę, że warto zainwestować
