balety Ejfmana - który piekniejszy? (wydzielony)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

:shock:
A czy w ogóle obejrzałas ten balet w całości?
Nie rozumiem absolutnie Twoich uprzedzeń.
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

xx
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ja też Cheryl nie rozumiem twojego argumentu... za zmieniony tytuł? to właśnie dobrze że zmienił tytuł - primo: "Czerwona Giselle" wręcz sama mowi za siebie że to jeszcze większy dramat niż ta zwykła romantyczna "Giselle", secondo: nie wprowadza w błąd tak jak Ek [z resztą wyżej dobrze jest to dobrze opisane / a tak na marginesie to się zgodzę że jego zespół trudno nawet nazwać zespołem baletowym]
pozostawianie tytułu przez Ek-a jest świetnym przykładem (wyżej podanym) jak to "opakowanie" zmienia odbiór na zawartość...
śpiącakrólewna
Posty: 4
Rejestracja: śr sie 23, 2006 12:50 pm

Post autor: śpiącakrólewna »

Ja uwielbiam "Czerwoną Giselle" , a zwłaszcza muzykę do niej.
byłam na niej w TW w Warszawie
ODPOWIEDZ