Klasyka - Szczecin - klasa młodzieżowa
[quote:b4aaa5fd30="milton"]Zajęcia: poniedziałek 20.10-21.40 klasyka, wtorek 18.40-21.40 rytmika, teoria i klasyka, czwartek 19.45-21.30 klasyka. w planie są też zajęcia (klasyka) w piątek (też tak pod wieczór). Opłaty 70zł miesięcznie.[/quote:b4aaa5fd30]
tak dla jasności, czy te informacje są cały czas aktualne? czy może coś uległo zmianie? :)
tak dla jasności, czy te informacje są cały czas aktualne? czy może coś uległo zmianie? :)
Na razie nic nie uległo zmianie oprócz godziny w czwartek, chociaż teoretycznie przesunęła się ona na 20.00 (ale i tak się wszyscy spóźniają). Od nowe semestru prawdopodobnie dojdzie kolejna klasyka więc opłaty się zwiększą (prawdopodobnie o 10 zł) ale to i tak cena nie jest chyba wygórowana 80 zł za 4x1,5h klasyki w tygodniu plus rytmika i teoria. Na razie. Bo w planach na następny rok jest np. modern czy charakterystyczny.
Dla mnie to już drogo o.O :P Kiedyś się płaciło 40 złotych chyba. ;)
A z tym charakterystycznym czy tez modernem to nie wiazalabym sobie az takich wielkich nadzieji. Nie chce mowic, ze nie bedzie, ale raczej sa na to nikle szanse. To tak jak ze stepem amerykanskim, wiecie kiedy mial byc? Hm. Chyba ze 3 lata temu, a plany na niego rosly z dnia na dzien przez dwa lata? I co? Nic nie ma. :) Tango tez mialo byc i nie bylo. Ale niewazne.
A z tym charakterystycznym czy tez modernem to nie wiazalabym sobie az takich wielkich nadzieji. Nie chce mowic, ze nie bedzie, ale raczej sa na to nikle szanse. To tak jak ze stepem amerykanskim, wiecie kiedy mial byc? Hm. Chyba ze 3 lata temu, a plany na niego rosly z dnia na dzien przez dwa lata? I co? Nic nie ma. :) Tango tez mialo byc i nie bylo. Ale niewazne.
Jasne że mogłoby być jeszcze taniej, ale obiektywnie rzecz biorąc przy tej ilości zajęć opłat że te przedmioty są znaczy nie są jakieś specjalnie wysokie. A co do tamtych zajęć........nie chcę się znowu wdawać w dyskusję ale:
1. Kiedyś w szkole były już zajęcia i ze współczesnego i z charakterystycznego więc sprawa jest znacznie prostsza.
2. Nie ulega wątpliwości że są to przedmioty obiektywnie znacznie bardziej potrzebne w rozwoju tanecznym od stepu czy tanga.
Zresztą aktualna sprawa przedmiotów jest dla mnie komiczna. To że nie ma właśnie tańca współczesnego a jest irlandzki jest kpiną. Nie chcę nikogo urazić bo znakomicie zdaję sobie sprawę jak ciężki jest to rodzaj tańca, jak wiele wyrzeczeń trzeba i jak bardzo dewastuje zdrowie (gdzie znaaaaacznie szybciej kończy się karierę zawodową niż w balecie). Nie o to mi jednak chodzi. Chodzi mi o praktycznie wykorzystanie umiejętności w dalszej pracy scenicznej. A z tej perspektywy współczesny i charakterystyczny (bo ludowy jest w szkole...) staje się po klasyce najważniejszy. A niestety nie ma ani jednego ani drugiego.
Zresztą jeżeli ktoś chce chodzić na inne rzeczy to czemu nie, ale ognisku powinny być inne priorytety, bo widze że teraz jest taka gra pod publiczkę a to irlandzki, a to latina a może potem step.......bez sensu. Tym bardziej że w szczecinie nie ma możliwości uczenia się charakterystycznego ani współczesnego (poza jednymi zajęcia które trwają wtedy kiedy nasze).
Dlatego ja jestem optymistą bo jak na razie wszystko było wcześniej czy później załatwiane pomyślnie, trzeba było tylko trochę chęci i determinacji.
1. Kiedyś w szkole były już zajęcia i ze współczesnego i z charakterystycznego więc sprawa jest znacznie prostsza.
2. Nie ulega wątpliwości że są to przedmioty obiektywnie znacznie bardziej potrzebne w rozwoju tanecznym od stepu czy tanga.
Zresztą aktualna sprawa przedmiotów jest dla mnie komiczna. To że nie ma właśnie tańca współczesnego a jest irlandzki jest kpiną. Nie chcę nikogo urazić bo znakomicie zdaję sobie sprawę jak ciężki jest to rodzaj tańca, jak wiele wyrzeczeń trzeba i jak bardzo dewastuje zdrowie (gdzie znaaaaacznie szybciej kończy się karierę zawodową niż w balecie). Nie o to mi jednak chodzi. Chodzi mi o praktycznie wykorzystanie umiejętności w dalszej pracy scenicznej. A z tej perspektywy współczesny i charakterystyczny (bo ludowy jest w szkole...) staje się po klasyce najważniejszy. A niestety nie ma ani jednego ani drugiego.
Zresztą jeżeli ktoś chce chodzić na inne rzeczy to czemu nie, ale ognisku powinny być inne priorytety, bo widze że teraz jest taka gra pod publiczkę a to irlandzki, a to latina a może potem step.......bez sensu. Tym bardziej że w szczecinie nie ma możliwości uczenia się charakterystycznego ani współczesnego (poza jednymi zajęcia które trwają wtedy kiedy nasze).
Dlatego ja jestem optymistą bo jak na razie wszystko było wcześniej czy później załatwiane pomyślnie, trzeba było tylko trochę chęci i determinacji.
Milton, dyskusja moze sie narodzic, byle na poziomie :mrgreen:
[quote:ce2399ef33]Kiedyś w szkole były już zajęcia i ze współczesnego i z charakterystycznego więc sprawa jest znacznie prostsza[/quote:ce2399ef33]
Nie wiem dlaczego sądzisz, że sprawa jest prostsza, bo tamtych nauczycieli już sie do ogniska nie wroci, a ciezko znalezc nowych... i na poziomie. ;) W naszym ognisku byl kiedys wspolczesny? Bo ze charakterystyczny to ja wiem, ale czysty wspolczesny? Wiadomo, ze z baletem bardziej sie wiaze taniec wspol. niz irlandzki, ale mysle, ze dyrektorka chce po prostu cos urozmaicac. Zreszta, zdaje sie ze ten irlandzki wszedl tylko przez przypadek, bo gdy pare lat temu w ferie zimowe organizowane byly warsztaty taneczne, zatrudniono rowniez nauczyciela irlandzkiego-by przyciagnac klienta :mrgreen: a potem jakos sie tak zlozylo, ze juz zostal na stalej posadzie. Potem byly pewne problemy, przerwa i znowu powrot... ale to juz niewazne.
A mysle, ze na razie nowych technik nie ma, gdyz:
1. brak nauczyciela, by ich uczyl
2. na planie glownym swoi teraz nauczyciel tanca ludowego, gdyz pani stenia jest od tego roku na emeryturze i wychowawcy klas kontynuuja ludowy u swoich podopiecznych
3. wiecej nauczycieli, wiecej kosztow ;)
Tak wiec ja rowniez trzymam kciuki za to, ze owe przedmioty wprowadzone zostana, ale w glebi duszy cos nie pozwala mi sobie robic zbyt duzych nadzieji. czyzby doswiadczenie w tych sprawach? ;)
[quote:ce2399ef33]Tak btw, kto w Szczecinie uczy wspolczesnego (lub po prostu tanczy)?[/quote:ce2399ef33]
Nie mam pojecia. Jest chyba jakas grupa tanca wspolczesnego, moze kilka, ale nie wiem na jakim poziomie.
A tak w ogole to uczniowie klasy mlodziezowej... napiszcie, jak wam idzie, czy wciaz poznajecie cos nowego i co myslicie o swojej klasie! Jak wam sie podobaja zajecia :)
[quote:ce2399ef33]Kiedyś w szkole były już zajęcia i ze współczesnego i z charakterystycznego więc sprawa jest znacznie prostsza[/quote:ce2399ef33]
Nie wiem dlaczego sądzisz, że sprawa jest prostsza, bo tamtych nauczycieli już sie do ogniska nie wroci, a ciezko znalezc nowych... i na poziomie. ;) W naszym ognisku byl kiedys wspolczesny? Bo ze charakterystyczny to ja wiem, ale czysty wspolczesny? Wiadomo, ze z baletem bardziej sie wiaze taniec wspol. niz irlandzki, ale mysle, ze dyrektorka chce po prostu cos urozmaicac. Zreszta, zdaje sie ze ten irlandzki wszedl tylko przez przypadek, bo gdy pare lat temu w ferie zimowe organizowane byly warsztaty taneczne, zatrudniono rowniez nauczyciela irlandzkiego-by przyciagnac klienta :mrgreen: a potem jakos sie tak zlozylo, ze juz zostal na stalej posadzie. Potem byly pewne problemy, przerwa i znowu powrot... ale to juz niewazne.
A mysle, ze na razie nowych technik nie ma, gdyz:
1. brak nauczyciela, by ich uczyl
2. na planie glownym swoi teraz nauczyciel tanca ludowego, gdyz pani stenia jest od tego roku na emeryturze i wychowawcy klas kontynuuja ludowy u swoich podopiecznych
3. wiecej nauczycieli, wiecej kosztow ;)
Tak wiec ja rowniez trzymam kciuki za to, ze owe przedmioty wprowadzone zostana, ale w glebi duszy cos nie pozwala mi sobie robic zbyt duzych nadzieji. czyzby doswiadczenie w tych sprawach? ;)
[quote:ce2399ef33]Tak btw, kto w Szczecinie uczy wspolczesnego (lub po prostu tanczy)?[/quote:ce2399ef33]
Nie mam pojecia. Jest chyba jakas grupa tanca wspolczesnego, moze kilka, ale nie wiem na jakim poziomie.
A tak w ogole to uczniowie klasy mlodziezowej... napiszcie, jak wam idzie, czy wciaz poznajecie cos nowego i co myslicie o swojej klasie! Jak wam sie podobaja zajecia :)
W szkole Milagro są w poniedziałki (19.30) zajęcia z modernu. Prowadzi je bodajże Martyna Perłakowska. Nic więcej nie wiem o tych zajęciach.
Swego czasu był typowy współczesny....ale to już dość dawno było. Inne czasy, inni nauczyciele, inne podejście do wielu spraw. Tylko że o podejście można tak naprawdę zmienić. Przez ostatnie kilka miesięcy widzę, że rzeczy na początku są nie do zmiany, a później okazuje się że jest inaczej. Zresztą sama mówisz że irlandzki był żeby przyciągnąć klienta. Dlaczego nie ma być tak samo ze współczesnym i charakterystyczny?? Tym bardziej że irlandzkiego można się uczyć w szczecinie podajże w 3 miejscach a tych pozostałych?? No właśnie. Dlatego zamiast narzekać trzeba wykazać się samemu inicjatywą i zacząć coś robić w tym kierunku a nie tylko narzekać na obecny stan rzeczy bo to nic nie da. I nie chce mi się wierzyć że w Szczecinie nie znajdzie się do tego odpowiednich nauczycieli.
W klasie już bardzo dużo przerobiliśmy i tempo jest zadziwiająco (wręcz przerażająco momentami) szybkie (ale to moje indywidualne, subiektywne zdanie).
p.s. Ostatnio była bardzo śmieszna sytuacja. 2 lekcje wstecz przyszła do nas dziewczyna z norwegi która podobno 15 lat tańczyła, i to balet. Już po samej rozgrzewce Oksana stwierdziła że po niej tego kompletnie nie widać. Ale to było wręcz przerażające zero rozciągnięcia, wykręcenia, aplomb'u, pirouettu jednego nie skręciła. Na następnej lekcji dowiadujemy się że ona nie będzie chodzić, ponieważ..............poziom jest zbyt niski. Sytuacja była zabawna ogólnie.
Swego czasu był typowy współczesny....ale to już dość dawno było. Inne czasy, inni nauczyciele, inne podejście do wielu spraw. Tylko że o podejście można tak naprawdę zmienić. Przez ostatnie kilka miesięcy widzę, że rzeczy na początku są nie do zmiany, a później okazuje się że jest inaczej. Zresztą sama mówisz że irlandzki był żeby przyciągnąć klienta. Dlaczego nie ma być tak samo ze współczesnym i charakterystyczny?? Tym bardziej że irlandzkiego można się uczyć w szczecinie podajże w 3 miejscach a tych pozostałych?? No właśnie. Dlatego zamiast narzekać trzeba wykazać się samemu inicjatywą i zacząć coś robić w tym kierunku a nie tylko narzekać na obecny stan rzeczy bo to nic nie da. I nie chce mi się wierzyć że w Szczecinie nie znajdzie się do tego odpowiednich nauczycieli.
W klasie już bardzo dużo przerobiliśmy i tempo jest zadziwiająco (wręcz przerażająco momentami) szybkie (ale to moje indywidualne, subiektywne zdanie).
p.s. Ostatnio była bardzo śmieszna sytuacja. 2 lekcje wstecz przyszła do nas dziewczyna z norwegi która podobno 15 lat tańczyła, i to balet. Już po samej rozgrzewce Oksana stwierdziła że po niej tego kompletnie nie widać. Ale to było wręcz przerażające zero rozciągnięcia, wykręcenia, aplomb'u, pirouettu jednego nie skręciła. Na następnej lekcji dowiadujemy się że ona nie będzie chodzić, ponieważ..............poziom jest zbyt niski. Sytuacja była zabawna ogólnie.