Strona 6 z 9

: pt wrz 22, 2006 6:45 pm
autor: gonia
[quote:4f324dbe38="Nefretete"]a mnie się w całym tym filmie najbardziej podobała ta mała dziewczynka przy drążku - bardzo pocieszna była! co do strojów głównej bohaterki to wydały mi się dość dziwne, a momentami wręcz mało funkcjonalne.[/quote:4f324dbe38]

mnie też ta mała rozczuliła :D te miny :lol: :lol:
a co do strojów- wręcz wydaje mi się, że były za bardzo na pokaz. i nie zawsze praktyczne.

: pt wrz 22, 2006 9:47 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Mnie się film bardzo podobał.
Ta mała która robiła takie miny naprawde była śmieszna, a stroje dziwne... wydaje mi się, że naprawde bardzo mało osób chodzi w takich na zajęcia...

: pt wrz 22, 2006 10:13 pm
autor: Bajaderka
dlaczego uważacie, iż w takich strojach nie przyszło by się na zajęcia, że są na pokaz?

: pt wrz 22, 2006 10:25 pm
autor: Nefretete
mało kto chyba odważyłby sie chodzic w tak obcisłych i eksponujacych wdzieki strojach, nie żeby ona nie miała co eksponować, ale mimo wszystko nie spotkałam sie z czymś takim... ale najbardziej rozbroił mnie ten różówy golf i fakt że przed i po zajęciach i próbach chodziła w tym samym.

: sob wrz 23, 2006 8:01 am
autor: raisa
Tak...troche było to mało praktyczne ale dobrze wyglądało...
Ja jednak oznajmiam że jestem szczęśliwą właściwielką płyty z muzyką z flimu! Przesłuchałam wiele razy całą płyte i jest naprawde świetna...!

: sob wrz 23, 2006 11:23 am
autor: Bajaderka
[quote:cffe3c43a9="Nefretete"]mało kto chyba odważyłby sie chodzic w tak obcisłych i eksponujacych wdzieki strojach, [/quote:cffe3c43a9]
Nefretete, nie rozumiem?
Jakie to są dla ciebie "tak obcisłe" stroje?
Przeciesz te kostiumy były normalne.

: sob wrz 23, 2006 11:25 am
autor: gonia
cóż... ja raz wracałam w body (tlyko na nie założyłam spódniczkę) przez całe miasto, więc... chyba można nosić takie stroje... poza tym dla mnie nie były za obcisłe. najbradziej mi się podobał ten strój kiedy wymyślała własny (chyba solowy?) układ, bo tyler się obraził a jej partnerowi jednak kostka zaszwankowała...

: sob wrz 23, 2006 12:57 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja nie uważam, że te stroje były za obcisłe czy jakieś niepraktyczne... Nawet nie o to chodzi... Chodzi o to, że po prostu zazwyczaj na próby ubiera się bardziej "przyziemne" ciuchy...

: sob wrz 23, 2006 1:04 pm
autor: Joanna
[quote:586632ba3e="Nefretete"]mało kto chyba odważyłby sie chodzic w tak obcisłych i eksponujacych wdzieki strojach, [/quote:586632ba3e]

Sądząc po zdjęciach - filmu nie widziałam - one nie były jakoś specjalnie 'eksponujące' i 'obcisłe', w tym względzie były jak najbardziej normalne. Rzucała się w oczy jedynie ich niespotykana wręcz zgodność z aktualnymi trendami w modzie: wszystko dobrane pod kolor, styl, długość rajstop idealnie odmierzona, a do tego jeszcze pasowało to wszystko do butów (notabene wyglądających mi na Capezio? ;) ). Bardziej jak na sesję do Vogue niż salę baletową.

Nie były imho jakoś specjalnie 'eksponujące', bo w takie ubrania akurat ludzie się ubierają, jeśli jest im wygodnie. Tyle tylko, że raczej nikt nie ubiera naraz pełnej kolekcji Capezio łącznie z dopasowanymi dodatkami.

: ndz wrz 24, 2006 9:36 pm
autor: Nefretete
hhmm, być może sie nie znam, niemniej jednak nigdy na nikim nie widziałam takich strojów w praktyce. Tzn zeby ktos mial na sobie tylko rajstopy i kostium czy spodenki (nie mówie o uczennicach szkół baletowych). Zazwyczaj jednak ludzie (zarówno amatorzy jak i zawodowcy) nakładają coś na to: spodnie, koszulki itp. A na dodatek wszystko powyciągane i sprane, ale to juz inna bajka :)