Sporty dla tancerzy

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

No tak, ale jak tu wykombinować zwolnienie z wf-u na cały rok? :P
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

normalnie:P
Idziesz do lekarza, mówisz jaka sytuacja i Ci daje.
ja maammmm;P
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Moja mama była i powiedzieli jej, że nie może dać, bo nie mam żadnej choroby cośtam cośtam. :evil:
Fleuve
Posty: 267
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 3:21 pm

Post autor: Fleuve »

Ja nienawidzę wf... O oberwanie piłką / wybicie palca / skręcenie karku nie trudno. Ostatnio nauczycielka olała sobie sprawę i nie podtrzymała dziewczyny skaczącej przez kozła. Tak się składa, że to siostra mojej koleżanki i musiała chodzić tydzień w kołnierzu. Ale oczywiście wuefistka nie przyznała się do tego, że podczas skoków dziewcząt stała i rozmawiała z inną nauczycielką... Dlatego też wf nienawidzę i cieszę się, że mam częściowe zwolnienie [z biegów i innych wydolnościowych ćwiczeń].
tos
Posty: 36
Rejestracja: wt gru 11, 2007 12:32 am

Post autor: tos »

prawda.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Można jeszcze mieć zwolnienie z baletu na wf... Idziesz do pani na balecie, prosisz o zwolnienie i masz. Potem zanosisz do szkoły i jesteś zwolniona na cały rok. Ja tak mam :D Też wf-u nienawidzę...
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Moja wychowawczyni ma rozmawiać w tej sprawie z dyrektorką, może coś da się zrobić, a jak nie, to może rzeczywiście pójdę do któregoś z nauczycieli z teatru . ;)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:025bc0fa42="aankaa_baletnica=)"]Można jeszcze mieć zwolnienie z baletu na wf... Idziesz do pani na balecie, prosisz o zwolnienie i masz. Potem zanosisz do szkoły i jesteś zwolniona na cały rok. Ja tak mam :D Też wf-u nienawidzę...[/quote:025bc0fa42]

ja chciałam się za zaświadczeniem zwolnić z rekreacji.... usłyszałam, że nie ma mowy, że to głupota, że to bezprawie i mnie nie zwolnią, a jak będę nie chodzić, to mogę przynieść 100 zaświadczeń i i tak obniżą mi sprawowanie i ocenę z wf za niechodzenie na rekreację... :?
nin(j)a
Posty: 201
Rejestracja: wt sty 06, 2009 8:10 pm

Post autor: nin(j)a »

polecam szachy :lol: -sama grywam
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote71="gonia"]ja chciałam się za zaświadczeniem zwolnić z rekreacji.... usłyszałam, że nie ma mowy, że to głupota, że to bezprawie i mnie nie zwolnią, a jak będę nie chodzić, to mogę przynieść 100 zaświadczeń i i tak obniżą mi sprawowanie i ocenę z wf za niechodzenie na rekreację... :?[/quote71]

Jeśli masz zwolnienie [u71]lekarskie[/u71] na semestr, lub cały rok, to nie masz wtedy wystawianej oceny z wf-u w ogóle (tylko adnotacja, że "zwolniona"). Co do obniżenia oceny ze sprawowania - teoretycznie w takiej sytuacji nie mają prawa tego robić, ale czasami zdarzają się nauczyciele, że w praktyce bywa inaczej, a pretekst zawsze się znajdzie.
ODPOWIEDZ