Film... czyli to, co oglądacie...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Mi sie strasznie podobal też "Świt żywych trupów"
ooo jaaaaaaa wtedy to normalnie wrzeszczałam jak nie wiem xD
dobrze że niewiele osób w kinie było ^^
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

widzę że zeszło na tematy horrorystyczne :) ja osobiście nie lubię horrorów, filmy w których wnętrzności sie obijają o ekran telewizora a krew (hektolitry farby) leje się strumieniami nie tyle mnie przerażają ale są na tyle obrzydliwe że nie chce ich oglądać
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

E tam - wymyślasz hehe xDDDD
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

piszę co widziałam, widział ktoś "Grind house . Dead proof"?
lusiak
Posty: 191
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 6:07 pm

Post autor: lusiak »

ja sie zgadzam z nathalye. to jest oblesne.... ja wole takie bardziej psychologiczne. raczej thrillery niz horrory...
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

To thrillery są chyba właśnie takie krwiste a nie horrory... Choć nie wiem, ale ja tez się zgadzam z nathaliye :D
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Dom woskowych ciał był najlepszy ^^
nie wiem czemu ale jak go oglądam sama w pokoju
to sie boje haha xD
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

różnice zostały przedstawione tutaj, z Wikipedii:

Horror (łac. groza, strach), fantastyka grozy – odmiana fantastyki polegająca na budowaniu świata przedstawionego na wzór rzeczywistości i praw nią rządzących po to, aby wprowadzić w jego obręb zjawiska kwestionujące te prawa i nie dające się wytłumaczyć bez odwoływania się do zjawisk nadprzyrodzonych. Zadaniem horroru jest często wywołanie lęku i niepokoju u odbiorcy utworu. Pojawiające się w świecie utworu zjawiska fantastyczne podważają ustalone na początku i akceptowane przez bohaterów prawa świata.

Różnica między horrorem a thrillerem polega na tym, że w thrillerze zagrożenie ma charakter realny (np. przestępca, epidemia).
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

No to w sumie, może w thrillerze być jakiś psychopata który wyzabija kilkunastu ludzi i tym samym będzie krwawo... przynajmniej ja tak wnioskuję...
lusiak
Posty: 191
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 6:07 pm

Post autor: lusiak »

mozliwe. ja tam jakims kinomanem nie jestem. raczej malo filmow ogladam. wiec sie nie znam. ale i tak wole takie psychologiczne,gdzie ludzie sa w cos wrabiani, czy chorzy wlasnie czy cos jak te uczcucia bohatera sa ukazywane. ta bezsilnosc..., bo jak juz mowilam rozbryzgiwanie ludzi na scianie, albo zjadanie wnetrznosci, albo inne pierdoly sa dla mnie poprostu brzydliwe.

abstrachujac od tego to mim ulubionym filmem jest 'rekwiem dla snu'...bardzo mi sie podobal tez 'szosty zmysl'. filmy z pomyslem i swietnie nakrecone.
ODPOWIEDZ