Ja nie jestem człowiekiem jakoś wrogo nastawionym do tanca współczesnego, który jeżeli jest świetny, to momentami mnie bardziej wzrusza niż klasyka (po nagraniach niektórych zespołów wspolczesnych nie moge zasnąc w nocy, jakos to na mnie b dizała). Tym samym mojej niecheci do co niektórych spektakli współczesnych nie odbieram przez pryzmat zjawiska, o jakim pisał K.Urbański. Mimo tego, ze dobry wspólczesny uwielbiam to do wielbicieli tejże choreografki nie należę. I to nie tyle nawet chodzi o to, ze zabiła ona klasyke w Gdańsku i przywłaszczyła sobie ten balet ile o to, ze te jej choreografie do mnie nie trafiają. Media natomiast istotnie dośc często pochlebnie piszą o jej pracach - z tym, że teksty polskich krytyków trzeba nieco postrzegac przez pryzmat tego, że w Polsce nie ma w ramach poczytnej prasy tzw. krytyków niezależnych. Bywają też programy w TVP Kultura pochlebnne dla premier BTT, ale weźmy pod uwagę, ze medium to jest na tyle związane z nią, ze np jej syn tam znalazł zatrudnienie
Marek Weiss-Grzesiński
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Hahaha Ali - widzę, ze zapał do przeszukiwania forum wciąż trwa.
Ja nie jestem człowiekiem jakoś wrogo nastawionym do tanca współczesnego, który jeżeli jest świetny, to momentami mnie bardziej wzrusza niż klasyka (po nagraniach niektórych zespołów wspolczesnych nie moge zasnąc w nocy, jakos to na mnie b dizała). Tym samym mojej niecheci do co niektórych spektakli współczesnych nie odbieram przez pryzmat zjawiska, o jakim pisał K.Urbański. Mimo tego, ze dobry wspólczesny uwielbiam to do wielbicieli tejże choreografki nie należę. I to nie tyle nawet chodzi o to, ze zabiła ona klasyke w Gdańsku i przywłaszczyła sobie ten balet ile o to, ze te jej choreografie do mnie nie trafiają. Media natomiast istotnie dośc często pochlebnie piszą o jej pracach - z tym, że teksty polskich krytyków trzeba nieco postrzegac przez pryzmat tego, że w Polsce nie ma w ramach poczytnej prasy tzw. krytyków niezależnych. Bywają też programy w TVP Kultura pochlebnne dla premier BTT, ale weźmy pod uwagę, ze medium to jest na tyle związane z nią, ze np jej syn tam znalazł zatrudnienie
Ja nie jestem człowiekiem jakoś wrogo nastawionym do tanca współczesnego, który jeżeli jest świetny, to momentami mnie bardziej wzrusza niż klasyka (po nagraniach niektórych zespołów wspolczesnych nie moge zasnąc w nocy, jakos to na mnie b dizała). Tym samym mojej niecheci do co niektórych spektakli współczesnych nie odbieram przez pryzmat zjawiska, o jakim pisał K.Urbański. Mimo tego, ze dobry wspólczesny uwielbiam to do wielbicieli tejże choreografki nie należę. I to nie tyle nawet chodzi o to, ze zabiła ona klasyke w Gdańsku i przywłaszczyła sobie ten balet ile o to, ze te jej choreografie do mnie nie trafiają. Media natomiast istotnie dośc często pochlebnie piszą o jej pracach - z tym, że teksty polskich krytyków trzeba nieco postrzegac przez pryzmat tego, że w Polsce nie ma w ramach poczytnej prasy tzw. krytyków niezależnych. Bywają też programy w TVP Kultura pochlebnne dla premier BTT, ale weźmy pod uwagę, ze medium to jest na tyle związane z nią, ze np jej syn tam znalazł zatrudnienie