Strona 6 z 21

: wt cze 17, 2008 8:05 am
autor: Natashy
OoO
Czyli na castingu zobaczymy kilku Rolandów ;) .

Nati skoro już nas do tego stopnia zaintrygowałaś to mogłabyś już w końcu wyjawić ten sekret, tym bardziej, że dzisiejsi castingowcy już raczej nie skorzystają z Twojego pomysłu (mogą zawsze skorzystać z mojego :P ).

: wt cze 17, 2008 9:06 am
autor: Paula
Właśnie wróciłam z castingu, nie przeszłam do drugiego etapu xD Robią taki przesiew że masakra. Podobno przyszło mnie ludzi niż się spodziewali faktycznie niewielu było). Ciężko jest przejść przez to pierwsze jury, tym bardziej że dają przede wszystkim jakiś dziwny hip-hopo-pop. Ciężko się dopasować do takiej muzyki :(

: wt cze 17, 2008 10:24 am
autor: danceFORever
no cóż- nie jest to dla mnie zbyt dobra wiadomosc... :?

: wt cze 17, 2008 11:10 am
autor: Nati
no dobra to sekret: :) SORKI ZE TAK PÓXNO. Trzeba do tego głupiego popu tańczyć normalnie swój styl, choćby balet! żeby się wyróżniać i choćby miało nie pasować do tej muzyki. Ja tańczyłąm do britnej i czaskałam piruety i sie ciepałam po ziemi na maxa :)

a tak by the way- ktoś jedzie do krakowa?

: wt cze 17, 2008 11:26 am
autor: Paula
Już za późno niestety xD

: wt cze 17, 2008 11:34 am
autor: danceFORever
czyli jak zatancze swoj styl nawet do kompletnie niepasujacej muzyki, to mam choć ciut wieksze szanse tak? :D aha no to spoko :D

: wt cze 17, 2008 2:24 pm
autor: meja911
Paula, niewiele ludzi to znaczy tak na oko mniej wiecej ile? :p No i kto przeszedl z forum? Piszcie! :D jeszcze kto byl w waszej komisji?

: wt cze 17, 2008 5:30 pm
autor: Natashy
Koniecznie napiszcie jak było! Jakie Wasze wrażenia?
Czy dobrze Wam poszło?
Czy ktoś Was zazuważył, albo znieważył Wasz taniec?
Czy podłoga była śliska?
Czy był ktoś ze "znajomych" (Roland przyjechał? Władzia?)?
Piszcie ~w s z y s t k o~ :wink:

: wt cze 17, 2008 6:41 pm
autor: aaniuchnaa
Ja tez czekam na relacje, bo umieram z ciekawosci :D

: wt cze 17, 2008 6:41 pm
autor: nathaliye
zawsze jest tak ze najtrudniej przebrnąć ten pierwszy etap, siedzą tam ludzie (znam niektorych osobiscie) którzy tną na maksa