Strona 51 z 78

: śr mar 26, 2008 7:23 am
autor: nathaliye
chusteczki zapachowe i swieca swietnie pachna ale lakier do paznokni mnie drazni

: śr mar 26, 2008 12:33 pm
autor: martusiaa4u
ja mam też manie np. że co 30 min. ide
umyć ręce .... jejuś no nie wiem czemu tak mam xD

: śr mar 26, 2008 3:37 pm
autor: abeille
ah, chusteczki. mialam kiedys takowe o zapachu opium XD a co do swiec to uwielbiam je zdmuchiwac, jest cos takiego wyjatkowego w tym unoszacym sie dymku. taki milutki klimacik :-) zapaszek tez niczego sobie natomiast zmywacz do paznokci? a fe! ale lakier... mmm!

: śr mar 26, 2008 3:39 pm
autor: nathaliye
chusteczki uwielbiam Krola Lwa o zapachu truskawek, a na dodatek kojarza mi sie milo :D zawsze jak je czuje wspomnienia odzywaja, ogolnie zapachy bardzo mi sie kojarza

: śr mar 26, 2008 3:40 pm
autor: danceFORever
o tak te z Krolem lwem sa piekne!

: śr mar 26, 2008 3:58 pm
autor: Kaś
A ja zawsze płaczę na "Królu Lwie"! Ostatnio byłam na konkursie, rozgrzewałam się przed występem i słysze takie "Maaaaaciweniaaaa" (jakby ktoś nie wiedział to chodzi mi o ten okrzyk na zamym początku bajki :D). A wszystkie utwory po kolei. Przypominałam sobie co wtedy leciało. Jak było konorowanie Simby, jak się bawił z Nalą. I to było takie miluśne, ale i tak miałam łezki w oczach, bo strasznie się wzruszam na tym filmie :D. Ale potem już płakałam na serio :(. Leciała muzyczka gdy Simba biegnął przez wąwóz. Jak Mufasa spadał :(. A potem jak Simba zbiegł do wąwozu i krzyczał "Tatooooo!" I potem go zobaczył jak leży i powiedział do niego "Tato. No obódź się. Chodźmy do domu". I tak mu się wślizgnął pod łapkę i płakał ;(. Kurdę nie będę się rozpisywac, ale tak się wtedy uwyłam :D. Cały film streściłam koleżankom z zespołu chociaż one niebardzo rozumiały, bo nie byłam w stanie mówic :D. I do tego miałam makijaż -.-... Który cały spłynął mi po twarzy -.-.. Musiałam robic nowy, bo musiałam byc "ucharakteryzowana" na występ :D.

: śr mar 26, 2008 4:01 pm
autor: nathaliye
mi zawilgotnialy oczy juz po samym czytaniu Twojego postu :( to jest jeden z filmow mojego dziecinstwa, uwielbiam go, nawet teraz bez przerwy wlaczam kasete z piosenkami z tego filmu

: śr mar 26, 2008 4:07 pm
autor: abeille
eee... a co to ma do zapachow? :-D tez widzialam ta bajke ale mnie nie bardzo rusza, wole filmy. polecam goraco smaki milosci, trudno dostepny no ale :-)
a co do zapachow to zapomnialam dodac futerko krolika mojego. no cudnie po prostu jak sie tule do niego i niucham i jest mi tak mieciutko w dodatku w policzek. ah i oh kochani!

ah, teraz juz wiem przepraszam moj blad juz wiem skad sie wzial ten opis bajeczki :-) zwracam honor :-*

: śr mar 26, 2008 4:09 pm
autor: danceFORever
lubie jeszcze zapach rzezuchy, ktora wlasnie posadzilam w swoim pokoju :D

: śr mar 26, 2008 4:17 pm
autor: Kaś
A co do bajek, to teraz straszne one są -.-... Jakieś odlotowe agentki i inne pierdoły. Bajeczki naszego dzieciństwa były bardzo piekne. I z przekazem.