[quotecb="tasia92"]Nie wiem czemu, ale tak na żywo wydawało mi się większe niż na zdjęciu [/quotecb]
Bo teraz je widzisz "na wprost", a jak patrzysz na swoje stopy z gory/z ukosa to zawsze (zawsze?) sie wieksze wydaje
Ale pracuję nad nim, pracuję. A swoją drogą - zakładając że codziennie ćwiczy się podbicie po kilka minut, to jest szansa żeby w ciągu kilku miesięcy (tak pół roku?) zrobiło się prawie tak ładne jak profesjonalnych baletnic? Czy to też raczej kwestia wręcz lat ćwiczeń?
ja już wcześniej wklejałam zdjęcia swych stóp a teraz tylko jedna, bo komputer jest nieprzewidywalny...
wydaje mi sie, że jest lekko większe....?
http://picasaweb.google.pl/tokiohotelto/A/photo?authkey=Y6xqiluAJQk#5214376494648868162
[quote00="tasia92"]
Ale pracuję nad nim, pracuję. A swoją drogą - zakładając że codziennie ćwiczy się podbicie po kilka minut, to jest szansa żeby w ciągu kilku miesięcy (tak pół roku?) zrobiło się prawie tak ładne jak profesjonalnych baletnic? Czy to też raczej kwestia wręcz lat ćwiczeń?[/quote00]
wg mnie to kwestia lat i powinno się to ćwiczyć cały czas, tak jak i wszytsko inne. nie to że poćwicze 3 miesiące i koniec. Tak jak z innymi rzeczami. Nauczysz się szpagatu i więcej juz go nie zrobisz i nie będziesz się rozciągać?? a poza tym powinno się ciągle dązyć, by miec podbicie jeszcze lepsze i jeszcze lepsze... patrz na słynne podbicia świata.... Sylvia Guillem np. czy myślisz, że ona wyrobiła sobie podbicie w ciagu kilku miesięcy???
Pozdrawiam i owocnych ćwiczeń