[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e57115ab6f3c7e09.html][img70]http://images31.fotosik.pl/193/e57115ab6f3c7e09m.jpg[/img70][/URL]
mam jeszcze plakat taki ciach ciach xD ładny hehe xD
aaa odlotowe agentki oglądałam xD ale teraz nie mam na nie czasu ^^
[color=brown9b]Dziewczyny - temat za bardzo nam zbacza w kierunku jakiegoś joe monstera ...
Jak juz sie musicie "odchylać" aż tak bardzo to z głowa z głową.
Bajki to zdaje się jeszcze nie odchył ....
ja mam taki ''odchyl'', ze nie moge wytrzymac jak zegarek, obraz, czy cos innego wisi krzywo na scianie. Natychmiast musze to poprawic! Wogole wkurzaja mnie takie rozne detale
Hehe Też tak mam...
Albo mnie denerwuje jak na stole leży tak jakoś strasznie dużo rzeczy... na dodatek w jakimś "artystycznym" nieładzie ) Ja od razu wstaje i to sprzątam... dziwne jest to, że przeszkadza mi to tylko na stole w 'salonie' a u mnie w pokoju na biurku nie... )
Dokładnie Nathaliye! Mnie mój bałagan też zupełnie nie przeszkadza Nawet czasami jak mam za duży porządek to jest dziwnie... To mi bardziej przeszkadza. Ale bałagan... nigdy! No chyba, że jest brud, brud jest straszny, szczególnie piasek...
Własnie! U siebie mam za przeproszeniem burdel. Ksiązki, zeszyty, długopisy porozwalane na biurku, na kanapie stos książek+ciuchy+plecak+jeszcze jakieś inne reklamówki. Moja mama mówi, że jestem bałaganiarz, syfiarz i inne, a jak chodzę do mojego chłopaka to mu cały pokój wysprzątam -.-..
tez tak mam tzn z tym syfem... le zdecydowanie u chlopaka nie sprzatam ja w ogole nie lubie sprzatac niestety. i ja mam byc kiedys pani domu? hahahah XD